niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
26 września 2016

Staruch – więzień sumienia III RP

Dodano: 24.08.2012 [18:35]
Piotr Staruchowicz, znany przeciwnik rządu Tuska, spędzić ma kolejne 3 miesiące w więzieniu – postanowił dzisiaj sędzia Leszek Hudała. Zdecydował tak, mimo że prokuratura nie ujawniła żadnych dowodów potwierdzających prawdomówność obciążającego go świadka koronnego.

- To skandaliczne zachowanie prokuratury – mówi Jacek Bąbka, prezes Fundacji Badań nad Prawem. - Nasuwa się pytanie, co prokuratura robiła przez ostatnie trzy miesiące, by zweryfikować to, co opowiada wypuszczony z aresztu świadek koronny. Nic?  - pyta.

- Podstawą decyzji sądu było zagrożenie surową karą, obawa matactwa i utrudniania postępowania karnego – tłumaczy sędzia Igor Tuleya, rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie. Sąd odrzucił propozycje poręczenia za „Starucha” przez osoby zaufania publicznego i poręczenia majątkowego. – Uznał, że sprawa jest rozwojowa i prawidłowy przebieg czynności zabezpieczyć może tylko najsurowszy środek – mówi portalowi Niezależna.pl sędzia Tuleya.

- To kuriozum. Zatrzymano w tej sprawie 19 osób, z czego 18 postawiono zarzut przynależności do grupy przestępczej, a jednej nie. Tak się dziwnie składa, że jest to Piotr Staruchowicz – mówi obrońca Krzysztof Wąsowski. „Starucha” obciąża świadek koronny, którego zdaniem miał on wprowadzić do obiegu kilogram amfetaminy oraz przygotowywać wprowadzenie kolejnych pięciu. – Tyle, że świadek tylko słyszał o tym od innych osób. To słaby dowód. Brak podstawowej przesłanki do aresztu: wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia przestępstwa – mówi mecenas Wąsowski.

- Wszystko wskazuje, że „Staruch” jest więźniem sumienia – mówi ks. Jarosław Wąsowicz SDB, organizator pielgrzymek kibiców na Jasną Górę. – Jeśli sumienie ma czyste, niech się nie załamuje i zbiera wycinki, kto go pomawia. - Ręce opadają – komentuje decyzję sądu ojciec „Starucha”, dziennikarz Wojciech Staruchowicz, który zapowiada akcję mającą zainteresować prawnicze autorytety sprawą syna.

Leszek Mirosław Hudała to były sędzia wojskowy. W 2005 r. skazał zabójców warszawskiego taksówkarza, w tym byłego policjanta. Wyrok został anulowany, bo Hudała nie miał do tego uprawnień. Był on oddelegowany do Sądu Okręgowego przez sąd wojskowy przez nieuprawnione do tego osoby.

Więcej jutro w „Gazecie Polskiej Codziennie”

Autor: 
Piotr Lisiewicz
Źródło: 
Niezależna.pl
Staruch – więzień sumienia III RP - niezalezna.pl
foto: Małgorzata Armo
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl