Z ustaleń portalu Niezależna.pl wynika, że władze Wielunia wydały dyspozycję o przeniesieniu wystawy w inne miejsce. Ekspozycję ustawiono w wąskiej alejce, co praktycznie uniemożliwia jej oglądanie. W założeniu twórców wystawa składa się z plansz z fotografiami i fragmentami przemówień Lecha Kaczyńskiego, wokół których można swobodnie przechodzić, aby zapoznać się dokładnie z każdym elementem wystawy. Po interwencji władz Wielunia wystawa została ustawiona nieopodal krzaków i trawnika w wąskiej alejce. Co ciekawe urzędnik decyzję o przeniesieniu wystawy motywował tym, że utrudnia ona przejście mieszkańcom i przeszkadza w wypoczynku osobom, które odpoczywają na ławkach znajdujących się nieopodal pierwotnej lokalizacji.
W Wieluniu wystawa została ustawiona w niedzielę. Niestety długo nie postała. Wczoraj informowaliśmy, że plansze zostały dosłownie wykopane z ram, a główna plansza została rozdrapana. Szczególnie dotkliwie podrapane zostało zdjęcie z twarzą śp. Lecha Kaczyńskiego.
Z ustaleń portalu Niezależna.pl wynika, że sprawa została już zgłoszona policji, a na zniszczonych planszach zabezpieczono ślady butów. Miejskie kamery, które powinny sfilmować całe zajście, znajdują się obecnie w konserwacji, więc miejscowa policja nie dysponuje nagraniami z monitoringu.
W miarę możliwości wystawa została odtworzona. Będzie ją można oglądać do do 1 września włącznie, kiedy to w Wieluniu odbywać się będą obchody 73. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej. 3 lata temu na takich obchodach gościł śp. Lech Kaczyński.
(Krzysztof Dziuba)
(Krzysztof Dziuba)