Jak pamiętamy, dobry pan milicjant w PRL z obrazków z elementarza okazał się półzdziczałym zomowcem. Dobry pan policjant w III RP? – ech, szkoda gadać. Do kaduka!

Prawo mamy do kaduka (biesa, czarta, diabła, czy jak tam kto chce to nazwać). Cadere to po łacinie upadać. Upadek państwa widać na każdym kroku.

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.