Raport NIK-u, który badał inwestycję, nie pozostawia złudzeń. III RP, a więc państwo zafundowane Polakom przy Okrągłym Stole przez komunistyczne służby specjalne i tzw. koncesjonowaną opozycję, której przedstawiciele do dziś uchodzą za polityczne i moralne autorytety, jest dysfunkcyjne. W tak urządzonej Polsce nie można porządnie, na czas i tanio wybudować autostrady ani stadionu, zmodernizować kolei ani położyć internetowych kabli. To czarna dziura, która wsysa niemal wszystko. Także rozum wielu wyborców.
