Ostatnie oświadczenie przypomina, że USA ciągle są gotowe do takiego wsparcia, a nawet więcej: że gdy tylko polski rząd zwróci się w tej sprawie, to pomoc zostanie udzielona. Ważne również, że oświadczenie to miało miejsce w nawiązaniu do badań zespołu parlamentarnego, które wykazały, że najbardziej prawdopodobną hipotezą jest eksplozja w Tu-154, co podważa tezy rosyjskie i raport Millera. W tej właśnie sytuacji USA gotowe są skierować swoich ekspertów. Widać, że USA są zaniepokojone, że mają świadomość konsekwencji tego faktu dla bezpieczeństwa Polski i Europy oraz rozumieją, że nie można przejść nad tym do porządku dziennego, ale konieczne jest wyjaśnienie i reakcja.
Świat musi być bezpieczny, a nie będzie taki, dopóki nie będziemy wiedzieli, co się stało 10 kwietnia.
