Po przemówieniu premiera Viktora Orbána zakończyły się państwowe uroczystości. Gdy wszyscy spodziewali się, że tłum zacznie opuszczać plac Kossutha, nagle kilkadziesiąt tysięcy Węgrów zaczęło bić brawo i utworzyło szpaler, przez który przeszli Polacy.
- Odebrało nam mowę ze wzruszenia. Węgrzy stali po obu stronach placu, a my szliśmy między nimi. Oklaskami dziękowali nam za przybycie. To było ogromne przeżycie – mówi dziennikarka „Gazety Polskiej Codziennie” Katarzyna Pawlak.
Po zakończeniu przemówień na placu Kossutha rozpoczęły się artystyczne występy.

fot. facebook

fot. facebook
Zdjęcia z Wielkiego Wyjazdu na Węgry można oglądać w galerii:


