Skąd się wzięła "Ruda z KOD"? Chyba poznaliśmy sekret...

/ fot.twitter.com/baspiela

  

Rudowłosa niewiasta zakłócająca swoimi krzykami niemal każde spotkanie z Patrykiem Jakim z mieszkańcami stolicy od kilku tygodni budzi ogromne poruszenie. Nie wiadomo było, skąd się wzięła, kim jest i... o co właściwie jej chodzi. Aż do teraz. Wszystko za sprawą zabawnego nagrania Barbary Pieli, autorki "plastusiowego" cyklu o ludziach polskiej sceny politycznej. Gotowi poznać prawdę o "Rudej z KOD"? Zapnijcie pasy!

To kobieta o imieniu Magdalena i pseudonimie (od koloru włosów) „Ruda”. Szczególnie żywiołowo zachowywała się podczas spotkań z Krystyną Pawłowicz w Warszawie i marszałkiem Kuchcińskim w Jedlińsku. Na tym ostatnim podeszła do stołu, za którym siedział polityk, krzycząc i wygrażając ręką. „Ruda” zakłócała wcześniej miesięcznice smoleńskie (na jednej z fotografii widać, jak wynoszona jest przez policjantów), śpiewała też w KOD-Kapeli prowadzonej przez Konrada M., skazanego na 6,5 roku więzienia za handel kobietami (na Facebooku pani Magdalena chwali się nawet zdjęciami z M.). Aktywistka koordynuje też działalność Otwartego Klubu Obywatelskiego Przystań – czyli namiotu przed Sejmem, w którym odbywają się różnego rodzaju pogadanki z przeciwnikami PiS. Wśród gości był m.in. przewodniczący Rady Fundacji Otwarty Dialog Bartosz Kramek, wprost nawołujący do obalenia rządu poprzez urządzenie w Warszawie „majdanu”

- pisał o "Rudej z KOD" na łamach "Gazety Polskiej" Grzegorz Wierzchołowski.

CZYTAJ WIĘCEJ: Karczemna awantura na spotkaniu z Patrykiem Jakim. W akcji - dobrze znane twarze...

Jak widać, od jakiegoś czasu kobieta budzi ogromne emocje, a nasi Czytelnicy z pewnością kojarzą "Rudą" z zamieszek i awantur z jej udziałem.

CZYTAJ WIĘCEJ: A ta znowu szalała! Doszło nawet do rękoczynów, musieli ją powstrzymywać

Nowe światło na to kim jest, i skąd się wzięła tajemnicza bohaterka KOD, rzuca film autorstwa Barbary Pieli, artystki znanej z serii #KukiełkowyŚwiatBasi, która tworzy "plastusiowe" podobizny polskich polityków i osób zaangażowanych w politykę.

Cóż, to WIDEO wydaje się wyjaśniać wszystko... Sami zobaczcie!

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com/baspiela

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Są pieniądze na usunięcie skutków kataklizmów

/ HoliHo

  

Niemal 3,2 mln zł z rezerwy budżetu państwa otrzymają cztery podlaskie samorządy. Pieniądze mają być przeznaczone na remonty i przebudowę powiatowych i gminnych dróg zniszczonych wskutek kataklizmów, np. gwałtownych ulew. To trzecia transza dla tego regionu.

Samorządowcy odebrali w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku promesy poświadczające dofinansowanie. Pieniądze trafią do powiatów: bielskiego, łomżyńskiego, sokólskiego i siemiatyckiego. Kwoty wahają się od 57 tys. zł do 1,7 mln zł.

Dofinansowanie może sięgać 80 proc. wartości kosztorysowej zadania inwestycyjnego, ale nie może przekraczać 3 mln zł. Wnioski - za pośrednictwem wojewody - składane były do MSWiA, które jest dysponentem rezerwy. To trzecia w tym roku transza takiego dofinansowania dla samorządów w Podlaskiem. Jak przypomniał wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski, w pierwszej, która była w kwietniu, blisko 11 mln zł rozdzielono między czternaście samorządów w regionie.

Wojewoda, wręczając promesy samorządowcom, przypomniał, że w tym roku z rezerwy budżetu państwa samorządy w całym kraju dostały ponad 760 mln zł - na naprawy szkód w infrastrukturze komunalnej spowodowanych siłami przyrody.

"To jest bardzo istotna rzecz, że w zasadzie mamy rekordową kwotę, że możemy, te szkody w infrastrukturze drogowej w miarę, na bieżąco po prostu naprawiać, dać możliwości dofinansowania gminom i powiatom"

- podkreślił wojewoda i dodał, że mniej więcej połowa wniosków dotyczyła szkód sprzed kilku lat, licząc od 2009 r. Mówił, że obecnie dzielone pieniądze (w skali kraju to łącznie ok. 60 mln zł) to ostatnia tak duża transza w tym roku.

"Mamy już tych promes wydanych w regionie na kwotę ponad 14 mln zł. Przyznam, że jeśli to podsumujemy, to da nam sumę rekordową, bo prawie 19 mln zł w tym roku. To są zadania do zrealizowania w tym roku. Jeżeli porównamy z rokiem na przykład 2016 czy 2015, to tamte kwoty oscylowały, nieco przekraczały 6 mln zł"

- podkreślił Paszkowski.

Wojewoda tłumaczył, że taka forma wsparcia jednostek samorządu terytorialnego "może te uszczerbki w infrastrukturze w szczególności swojej, ponaprawiać". "Czasami o te środki samorządy ubiegały się przez wiele lat. Mamy w tej chwili taką sytuację, że to, co było jeszcze sprzed roku 2016, a były takie wnioski zaakceptowane, myśmy już to zrealizowali w tym roku, czyli nie ma żadnych zaległości z lat ubiegłych, realizujemy wnioski można powiedzieć teraz na bieżąco" - podkreślił.

Podlaski Urząd Wojewódzki poinformował, że w roku 2018 w ramach usuwania skutków zdarzeń noszących znamiona klęsk żywiołowych zostanie zrealizowanych 26 zadań związanych z odbudową zniszczonej lub uszkodzonej infrastruktury komunalnej. W roku 2017 takich zadań zrealizowano 19.

Wśród samorządów, które otrzymały promesę była gmina Przerośl w powiecie suwalskim, która składała wniosek o dofinansowanie remontu gminnej drogi Zarzecze-Prawy Las i otrzymała na ten cel 177,43 tys. zł. Wójt tej gminy Sławomir Renkiewicz powiedział dziennikarzom, że intensywne deszcze zniszczyły w gminie w tym roku trzy drogi. Wcześniej udało się już uzyskać dofinansowanie na naprawę dwóch, teraz na trzecią.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl