Godność i honor

  

Doktor Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, przytoczył relację pani harcmistrz prof. Krystyny Heskiej-Kwaśniewicz z bulwersującego zdarzenia, do jakiego doszło przy okazji obchodów rocznicy obrony wieży Spadochronowej w Katowicach we wrześniu 1939 r.

„»Gdy staliśmy sporą grupą, wraz z prezydentem miasta, pod pomnikiem na katowickim Rynku, już w szyku do składania kwiatów, wyszedł hajlujący młody człowiek i po przekątnej poszedł do harcerzy przygotowanych do zmiany warty. Wtedy jeden z młodych druhów spontanicznie go spoliczkował. Czyli znów harcerze bronią katowickiego Rynku«. Komentatorzy tego incydentu nie mieli wątpliwości, że policzek w obronie narodowych imponderabiliów należał się prowokatorowi”. Przypominam tę sytuację, aby wszystkie gorące głowy głośno i publicznie krytykujące Dominikę Arendt–Wittchen po tym, jak spoliczkowała wrzeszczącą na kombatantów „Rudą z KOD”, poszły po rozum do głowy. Pani Dominika podała się do dymisji, natomiast rozwrzeszczany motłoch pewny swojej bezkarności nadal agresywnie zakłóca spotkania. To jest zasadnicza różnica kulturowa i współczuję wszystkim, którzy tego nie widzą.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl