Koniec z mafią śmieciową! Minister środowiska zapowiada bezwzględną rozprawę

/ pilgrimpassing

  

Kontrole miejsc magazynowania i przetwarzania odpadów po wejściu w życie nowych regulacji, dotyczących inspekcji ochrony środowiska, zapowiedział minister Henryk Kowalczyk podczas spotkania z mieszkańcami Mławy i okolic (Mazowieckie).

„W tym momencie te narzędzia przygotowujemy. I gdy tylko wejdą w życie, będziemy bardzo uważnie obserwować i kontrolować magazynowanie, instalacje przetwarzania odpadów, składowiska odpadów również”

– oświadczył Kowalczyk.

Dodał, że propozycje zmian ustawowych, dotyczących w tym zakresie inspekcji ochrony środowiska, są już w Sejmie.

„Musimy się uporać z nielegalnym sprowadzaniem odpadów. To jest naprawdę problem. Bo legalnego nie musimy się obawiać”

– zaznaczył minister ochrony środowiska.

Kowalczyk wyliczył, że w przypadków odpadów z zagranicy w 2017 r. sprowadzono do kraju, na podstawie wydanych zgód, 377 tys. ton, a dla porównania w 2013 r. było to 1,6 mln ton. Szef resortu ochrony środowiska wyjaśnił, że sprowadzane legalnie odpady służą przede wszystkim do odzyskiwania surowców wtórnych i nie są to ani śmieci komunalne, ani odpady niebezpieczne.

Wśród projektów swego ministerstwa Kowalczyk wymienił również dobiegające końca prace nad ogólnopolskim programem „Czyste powietrze”, termomodernizacji, czyli ocieplenia od 3 do 4 mln budynków jednorodzinnych połączonej z wymianą pieców węglowych.

„Szacujemy, że program ten będziemy realizować przez 10 lat. To naprawdę duże przedsięwzięcie. Program będzie kosztował ponad 100 mld zł, więc ok. 10 mld zł rocznie. Stać nas na tyle, żeby tak pomóc mieszkańcom i żeby ten problem rozwiązać, bo każdy chce żyć zdrowo, nie chce się zatruwać”

– oświadczył szef resortu ochrony środowiska.

Ocenił jednocześnie, że program „Czyste powietrze” zostanie uruchomiony w sierpniu lub we wrześniu. „Zobaczymy tylko, jak sprawnie pójdzie informatyzacja. Jeżeli generator wniosków nie będzie szwankował to w sierpniu, jak trzeba będzie poprawiać, to we wrześniu. Chodzi o to, żeby nie trzeba było chodzić do urzędów, żeby usiąść w domu i wysłać wniosek. Reszta jest już przygotowana” – dodał Kowalczyk.

Jak podkreślił, program „Czyste powietrze” wpisuje się w kontynuację działań rządu, które były zapowiadane w kampanii wyborczej PiS. Przypomniał zrealizowane już projekty, w tym program 500 plus, obniżenie wieku emerytalnego czy tzw. pakiet paliwowy, ograniczający „szarą strefę” w obrocie tymi produktami.

„Widać bardzo wyraźnie, że to, co deklarowaliśmy realizujemy odpowiedzialnie. To, czego dotąd nie zrealizowaliśmy, a nie ma jeszcze końca kadencji, będziemy kontynuować. I dokładamy też kolejne elementy”

– powiedział Kowalczyk.

Wśród nowych projektów wymienił m.in. programy „Dostępność plus” i „Mieszkanie plus” oraz budowę i modernizację dróg lokalnych przy udziale samorządów.

„My naprawdę podchodzimy bardzo poważnie do realizacji deklaracji wyborczych. I z tego chcemy się rozliczać, mówiąc uczciwie: tak, to zrobiliśmy, a tego jeszcze nie, to jest w trakcie. Bo to jest najważniejsze, żeby budować zaufanie do słów, które padają z ust polityków przed wyborami”

– mówił Kowalczyk.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nawalny może już opuścić Rosję?

Aleksiej Nawalny / By Bogomolov.PL - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26783801

  

Z najnowszych informacji potwierdzonych przez rosyjską służbę komornicza wynika, że anulowany został zakaz wyjazdu za granicę, którym wcześniej objęto jednego z przywódców rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego. Ppozycjonista zapłacił grzywnę, w związku z czym zniesiono nałożone na niego ograniczenia i zakazy.

Z bazy komorników sądowych wynika, że przeciwko Nawalnemu wszczęte zostało postępowanie w celu egzekucji nałożonej na niego grzywny. W bazie danych komorników obwodu kirowskiego znajduje się informacja o postępowaniu wszczętym 9 listopada br. Dotyczy ono egzekucji grzywny w wysokości ok. 2,1 mln rubli (prawie 31 tys. USD). Karę tę sąd nałożył na opozycyjnego polityka w związku z domniemanymi defraudacjami na szkodę spółki Kirowles.

Nawalny zamieścił dziś po południu na swoim blogu zdjęcie rachunku potwierdzającego spłatę grzywny. Dokonanie opłaty potwierdziła też służba komornicza - podał TASS.

Polityk ocenia, że zakaz wyjazdu za granicę nałożono na niego nielegalnie, ponieważ nie został o nim powiadomiony odpowiednio wcześniej.

Jeszcze dziś rano Nawalny informował, że zabrano mu paszport na lotnisku, gdy udawał się na ogłoszenie decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w dotyczącej go sprawie, i nie pozwolono mu wyjechać. Trybunał ten powinien 15 listopada wydać orzeczenie w sprawie skargi Nawalnego przeciwko rządowi Rosji. Opozycjonista wskazywał w tej skardze, że w latach 2012-2014 został siedmiokrotnie zatrzymany, aresztowany i skazany na kary administracyjne. Nawalny argumentuje, że w ten sposób naruszano jego prawa z powodów politycznych.

Europejski Trybunał już raz rozpatrywał tę sprawę i w 2017 roku zadecydował, że w sześciu przypadkach prawa Nawalnego zostały naruszone.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl