Sąd wyjaśnia decyzję o aresztowaniu Gawłowskiego. "Dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa"

/ fot. Łukasz Szełemej/Gazeta Polska

- W ocenie sądu zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Stanisława G. zarzucanych mu przestępstw - mówi rzecznik prasowy SO w Szczecinie Michał Tomala. - Tymczasowe aresztowanie posła PO to próba uniknięcia wpływania przez niego na toczące się śledztwo - dodał.

Sąd Rejonowy Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie zdecydował w niedzielę wieczorem o zastosowaniu wobec posła PO Stanisława Gawłowskiego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Jednocześnie nie uwzględnił zażalenia podejrzanego na jego zatrzymanie, uznając zatrzymanie za zasadne, legalne i prawidłowe.

- W ocenie Sądu zebrane w sprawie dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Stanisława G. zarzucanych mu przestępstw

 – poinformował dziennikarzy dziś rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie Michał Tomala. Jak dodał, "śledztwo jest w toku i planowane jest wykonanie dalszych czynności procesowych".

- Ze względu na charakter tych czynności istnieje obawa, iż podejrzany w celu uniknięcia grożącej mu surowej kary pozbawienia wolności, mógł podjąć działania destabilizujące toczące się postępowanie karne, poprzez bezprawne wpływanie na jego przebieg. Zachowania te mogłyby polegać na wpływaniu na relacje osób związanych z toczącym się postępowaniem

 – podkreślił Tomala.

Wydane orzeczenie nie jest prawomocne i przysługuje od niego zażalenie do Sądu Okręgowego w Szczecinie.

Obrońca Gawłowskiego, mec. Roman Giertych ocenił w niedzielę zaraz po opuszczeniu sali sądowej, że dowody w sprawie jego klienta były "słabe", a argumentacja sądu - "rutynowa". Zapowiedział złożenie zażalenia. "Mam nadzieję, że Sąd Okręgowy jak najszybciej rozpatrzy ten wniosek" - podkreślił.

Dziś w Szczecinie ma zebrać się na wyjazdowym posiedzeniu zarząd krajowy i zarząd zachodniopomorskiej PO, a także prezydium klubu parlamentarnego Platformy. Tematem spotkania ma być sprawa zarzutów dla Gawłowskiego.

Poseł Platformy został zatrzymany w piątek; tego dnia usłyszał też w prokuraturze pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym. Dotyczą okresu, kiedy Gawłowski był wiceministrem ochrony środowiska w rządach PO-PSL. Miał wówczas przyjąć jako łapówkę co najmniej 175 tysięcy złotych w gotówce, a także dwa zegarki o wartości prawie 25 tysięcy złotych.

Zarzuty, dotyczą też podżegania do wręczenia korzyści majątkowej w wysokości co najmniej 200 tysięcy złotych, a także ujawnienia informacji niejawnej oraz plagiatu pracy doktorskiej.

Główne, korupcyjne zarzuty, które usłyszał Gawłowski, związane są z prowadzonym od 2013 roku śledztwem w sprawie tzw. "afery melioracyjnej". Chodzi o nieprawidłowości przy realizacji co najmniej 105 inwestycji o wartości kilkuset milionów złotych, prowadzonych przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Amerykańska ustawa niekorzystna dla Polski? R. Czarnecki uspokaja: nie powinna mieć skutków prawnych na terytorium RP

/ pixabay.com

Izba Reprezentantów Kongresu USA przyjęła ustawę o sprawiedliwości dla ofiar Holokaustu, którym nie zadośćuczyniono. Europoseł Ryszard Czarnecki, w rozmowie z naszym portalem wyraził przekonanie, że przegłosowana ustawa nie powinna mieć żadnych formalno-prawnych następstw dla Polski.

Ustawa 447 (Justice for Uncompensated Survivors Today) daje Departamentowi Stanu USA prawo do wspomagania organizacji międzynarodowych zrzeszających ofiary Holocaustu i do wspierania kanałami dyplomatycznymi w odzyskaniu żydowskich majątków, które nie mają spadkobierców.

Jakakolwiek decyzja amerykańskiej legislatury nie może rodzić żadnych skutków prawnych ta terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Tym bardziej, że przecież regulacja ta nie wymienia Polski. Dotyczy ona około 40 krajów

- powiedział nam Ryszard Czarnecki.

Dodał, że "traktujemy to jako formę pewnej politycznej demonstracji ze strony amerykańskich polityków".

Natomiast żadnych następstw formalno-prawnych dla porządku prawno-gospodarczego Polski ta ustawa nie powoduje

- zaznaczył nasz rozmówca.

Przeciwko przyjęciu tej oraz innej ustawy - HR 1226 - od pewnego czasu protestują środowiska polonijne w USA, w tym Kluby "Gazety Polskiej".

CZYTAJ WIĘCEJ: W USA ważą się losy niekorzystnej dla Polski ustawy. Kluby „GP” i Polonia w pełnej mobilizacji

Źródło: niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl