Rekordowe tempo prac przy pomniku smoleńskim

/ twitter.com/DankaDanuta72

  

– Przy budowie pomnika ofiar tragedii smoleńskiej pracowało kilkuset specjalistów; powstał rekordowo szybko – powiedział PAP kierownik budowy Jacek Brzozowski, tuż przed oficjalną uroczystością odsłonięcia monumentu 10 kwietnia.

Odsłonięcie pomnika ofiar tragedii smoleńskiej oraz wmurowanie kamienia węgielnego pod pomnik prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego na pl. marsz. Józefa Piłsudskiego w Warszawie nastąpi 10 kwietnia podczas oficjalnej uroczystości z udziałem najwyższych władz państwowych.

Kierownik budowy inż. Jacek Brzozowski, reprezentujący głównego wykonawcę, poinformował PAP, że pomnik składa się z dwóch części - "podziemnej, o głębokości 2 metrów, której wystrój jest bardzo surowy, ubogi, nie zawierający żadnej symboliki; w ziemi jest zawartych 96 podświetlonych nisz, które symbolizują ilość ofiar tragedii smoleńskiej", oraz "nadziemnej, o wysokości 6 m, kształtem przypominającej stożek". Powierzchnia pomnika w rzucie to 14,5 m na 7,5 m.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Rodziny ofiar odsłonią pomnik smoleński

Brzozowski podkreślił, że realizacja przedsięwzięcia odbywała się w dwóch etapach.

Pierwszy rozpoczął się w drugiej dekadzie lutego. Zgodnie z ustawą o ochronie zabytków, część placu Piłsudskiego, którą przeznaczono na pomnik, została przebadana pod względem archeologicznym. W czasie wykopalisk znaleziono 72 elementy, m.in. ceramikę, szkło, kafle i kości zwierzęce, a wszystkie te znaleziska są datowane na XVII i XVIII wiek – powiedział.

Brzozowski podkreślił, że w pracach uczestniczyło wielu specjalistów z dziedziny budownictwa i archeologii; łącznie kilkaset osób.

Rozpoczęliśmy je 20 lutego, a 30 marca zostały zakończone, czyli okres realizacji trwał ok. 56 dni. Wydaje mi się, że to jest - biorąc pod uwagę ilość wykorzystanych materiałów takich jak beton, stal, komplikacje z uwagi na okres zimowy - rekordowo szybki okres – wskazał.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Wicepremier o zemście Putina na Kaczyńskim

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wiaduktem w Genui jechało ponad 30 aut. Wstrząsające WIDEO i ZDJĘCIA z miejsca tragedii

/ Twitter

  

W chwili zawalenia się wiaduktu na autostradzie w Genui znajdowało się na nim około 30-35 samochodów i trzy tiry - podała włoska Obrona Cywilna. Wstępny bilans dzisiejszej katastrofy to 22 ofiary śmiertelne i 13 rannych. Co najmniej 10 osób jest zaginionych.

"Obawiamy się, że liczba zabitych i rannych wzrośnie, gdyż trwa przeszukiwanie gruzów zawalonego mostu" - powiedział szef Obrony Cywilnej Angelo Borrelli.

Stan kilku rannych jest ciężki.

Na miejscu pracują ekipy ratunkowe. Są wśród nich drużyny specjalizujące się w poszukiwaniu ludzi po trzęsieniu ziemi. Poniżej bezpośrednia transmisja z akcji ratunkowej:

A tak wygląda miejsce, w którym znajdował się wiadukt:

A to jeden z wyjątkowych szczęśliwców...

I jeszcze jedno niezwykłe ujęcie:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl