Ten szokujący wątek jest bardzo delikatny. Śledczy podejrzewają, że niektóre publikacje korzystne dla członków gangu lub jego zleceniodawców mogły powstawać za narkotyki. W tym wątku pojawiają się nazwiska kilku warszawskich dziennikarzy, m.in. znanej dziennikarki, posiadających bardzo szerokie znajomości w kręgach politycznych. Kiedy więc dojdzie do wstrząsu w branży medialnej? Oby jak najszybciej! Nazwiska tych kokainowych pseudodziennikarzy powinny być ujawnione, a środowisko powinno ich wykluczyć ze swoich szeregów.
Kokainowa łapówka
Śledztwo w sprawie gangu, którego członkowie podawali się za współpracowników służb specjalnych, zatacza coraz szersze kręgi. Prokuratura Regionalna w Katowicach i Centralne Biuro Antykorupcyjne są w posiadaniu informacji wskazujących, że dochodziło do przekazywania urzędnikom państwowym i dziennikarzom łapówek w postaci kokainy.