Platforma i jej cudaczna strategia polityczna. Zrobili to po raz kolejny

Bartosz Arłukowicz / Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

PiS nie poprze wniosku PO o wotum nieufności wobec ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła - zapowiedział dziś wicemarszałek Senatu Adam Bielan. - Absolutnie nie poprzemy wniosku jeśli chodzi o wotum nieufności wobec jakiegokolwiek ministra - oświadczył. Zapowiedział, że w najbliższym czasie kolejni politycy opozycji przejdą do klubu PiS.

PO chce odwołania Konstantego Radziwiłła z funkcji ministra zdrowia; wniosek w tej sprawie zamierza złożyć w Sejmie w przyszłym tygodniu. Bartosz Arłukowicz z Platformy ocenił, że zagrożone jest bezpieczeństwo pacjentów. Jak mówił, w związku z wypowiadaniem klauzuli opt-out, pacjenci mają utrudniony dostęp do szpitali.

Przypomnijmy, w ostatnim czasie PO próbowała kilkakrotnie odwołać rząd Prawa i Sprawiedliwości. Na nic zdały się też wysiłki Platformy i Nowoczesnej, by zdymisjonować poszczególnych ministrów.

Można powiedzieć: sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało. Po co ci to było? (...) Pan mówił o wyprowadzeniu Polski z Europy. Gdzie pan chce wracać? Przecież Polska jest w Europie, cały czas. Niech pan się wreszcie pozbędzie kompleksów. Polska nie jest brzydką panną na wydaniu, tylko dumnym, suwerennym państwem. A różnica między nami jest taka, że pan chciałby być ciągle dopraszany do stołu, który ktoś nakrywa, a ja wolę zapraszać innych do stołu, który sama nakryłam

– mówiła w kwietniu ub.r. Beata Szydło zwracając się do Grzegorza Schetyny, w odpowiedzi na wniosek o PO wotum nieufności dla kierowanego przez nią gabinetu.

Czytaj więcej: Premier Szydło miażdży opozycję: To definitywny koniec państwa teoretycznego, tolerowania bezkarności złodziei

Zgłaszanie podobnych propozycji stało się wręcz rutynowym działaniem PO.

Wniosek został złożony przez grupę polityczną, z której pochodzą europosłowie, którzy głosowali przeciwko Polsce. Dlaczego komuś cały czas zależy na tym, aby wprowadzać destabilizację w Polsce? Rząd PiS został wskazany przez Polaków. Realizujemy to, do czego zobowiązali nas obywatele

– mówiła Beata Szydło 7 grudnia w Sejmie, gdy PO po raz kolejny postanowiła odwołać jej rząd. Znów bezskutecznie.

Tymczasem dziś Adam Bielan był pytany w TVP Info, czy liderka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer ma szansę stać się "główną twarzą opozycji".

Myślę, że obserwujemy kolejne kłótnie w kolejnej partii opozycyjnej. Wielka kłótnia w Nowoczesnej o stanowisko dla Ryszarda Petru, wielkie kłótnie w Platformie Obywatelskiej, którą opuścili kolejni politycy: tuż przed świętami dwóch senatorów PO dołączyło do naszego klubu w Senacie

- zauważył wicemarszałek.

Wcześniej straty, które ponosił PSL w klubie parlamentarnym. Jedyny senator, który wszedł do Senatu przeszedł do naszego klubu, jedna posłanka Andżelika Możdżanowska odeszła z PSL i przeszła do nas. A to nie koniec transferów

- podkreślił wicemarszałek Senatu.

Według Bielana sytuacja ta jest wynikiem niskiego społecznego poparcia dla opozycji.

Ale oczywiście grzechem pierworodnym była taktyka, którą przyjęła najpierw Platforma, a później na jej wzór także Nowoczesna - opozycji totalnej, potępiającej wszystko w czambuł, na przykład na początku potępiająca program 500+

- zaznaczył polityk.

Pytany, kto jeszcze z partii opozycyjnych przejdzie do klubu PiS Bielan powiedział, że nie może tego ujawnić.

Te informacje wkrótce

- zapowiedział.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Afera w cieniu Mundialu. Kim jest zatrzymana kobieta? Kreml oskarża ją o... szpiegostwo

/ QuinceMedia; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Z najnowszych informacji docierających z Moskwy wynika, że zatrzymano tam podejrzaną o szpiegostwo Karinę Curkan. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że imię i nazwisko zatrzymanej kobiety jest całkowicie zbieżne z danymi menedżerki wysokiego szczebla państwowej firmy energetycznej Inter RAO

Dziennik „Wiedomosti” informuje, że sprawa Curkan natychmiast została opatrzona klauzulą „tajne”. Wiadomo jedynie, że kobiecie grozi od 10 do 20 lat pozbawienia wolności.

Powołując się na źródło zbliżone do rosyjskich służb specjalnych dziennik podał, że zatrzymaną oskarża się o współpracę ze służbami specjalnymi krajów wschodnioeuropejskich należących do NATO, w tym Rumunii.

„Wiedomosti” podały, że w zeszły piątek przeprowadzono rewizje w miejscu pracy Curkan, w jej mieszkaniu, a także w firmie Inter RAO i u wysokiej rangi przedstawiciela ministerstwa energetyki Rosji.

Dane zatrzymanej kobiety są takie same, jak imię, imię odojcowskie i nazwisko menedżerki, która zasiada w zarządzie Inter RAO, a dwa źródła „Wiedomosti” potwierdziły, że zatrzymana jest powiązana z tą firmą. Według „Wiedomosti” Curkan związana była w ostatnich latach z projektami energetycznymi na Litwie, w Mołdawii i Turcji.

Obrońcy złożyli apelację od decyzji o umieszczeniu kobiety w areszcie, jednak na razie nie wiadomo, kiedy apelacja zostanie rozpatrzona.

Kontrolowany przez państwo holding Inter RAO to wyłączny eksporter i importer energii elektrycznej w Rosji.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl