Kadry Cimoszewicza jako dobra zmiana

Konia z rzędem temu, kto pojmie, jaki interes ma polskie MSZ, by gorliwie krytykować decyzję prezydenta Trumpa o przeniesieniu ambasady USA do Jerozolimy. Czy liczymy na inwestycje palestyńskiego rządu? A może Hamas ze Strefy Gazy wesprze obronę wschodniej flanki NATO? Tusk obiecywał przed laty katarską inwestycję w przemysł stoczniowy – być może te zapowiedzi brzęczały w uszach ministra Waszczykowskiego, gdy deklarował, że my ambasady nie ruszymy. Jaki my mamy interes w przyłączaniu się do antyamerykańskiego i antyizraelskiego chóru? Otóż – żadnego.

Dokładnie tak samo, jak nie mieliśmy żadnego interesu we wstrzymaniu się podczas głosowania nad rezolucją ONZ-etu potępiającą decyzję Trumpa. A mogło być jeszcze gorzej. Dobrze poinformowani politycy PiS u twierdzą, iż wstrzymanie udało się wymusić niemal w ostatniej chwili – Joanna Wronecka, ambasador RP przy ONZ-ecie, chciała głosować przeciwko Waszyngtonowi. Smaczku sprawie dodaje fakt, że Wronecka to zaufana współpracownica Cimoszewicza, szefowa jego gabinetu. Gdyby ktoś z Państwa zastanawiał się, co taki człowiek dwa lata po zwycięstwie PiS u robi na szczytach dyplomacji, to śpieszę wyjaśnić, że Wronecka to nominatka ministra Waszczykowskiego. Taka „dobra zmiana” w jego wydaniu.
 

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Demokracja plus

Obecny Sejm zbiera więcej ocen pozytywnych niż w poprzednich kadencjach. Choć nie jest tak, że większość Polaków jest z jego pracy zadowolonych, to jednak ich przybywa. Po ponad 2,5 roku pracy Sejmu jest ich 28 proc.

A poprzednie kadencje notowały zwykle poniżej 20 proc. Choć i ten parlament również szurał po dnie – opinie zszargał mu ciamajdan opozycji, wtedy notowania spadły gwałtownie. Potem z miesiąca na miesiąc było lepiej i dziś zbiera najwięcej ocen pozytywnych od lat. Wzrost zadowolenia świadczy o tym, że wyborcy doceniają to, że większość parlamentarna realizuje obietnice wyborcze i przeprowadza kolejne projekty ustaw. A także że Polacy puszczają mimo uszu wrzaski i awantury wszczynane w Sejmie przez postkomunę. Ignorowanie przez Polaków propagandy opozycji widać też w badaniach pokazujących wzrost odsetka zadowolonych z działania demokracji – dziś jest ich 48 proc., a niezadowolonych zaś 43 proc. W ciągu roku zadowolonych przybyło 8 proc., krytyków ubyło o 9 proc. Do tego w Polsce jest dziś notowany najmniejszy od ćwierćwiecza poziom alienacji politycznej. PiS to sprawił – demokracja od lat nie miała się tak dobrze jak dziś.
 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl