Wirtualna podróż w czasie w rzymskich Termach Karakalli

/ CCPAPA

Wyjątkowa podróż w czasie czeka na zwiedzających rzymskie Termy Karakalli. Każdy może otrzymać tam małą przeglądarkę w kształcie lornetki, która przenosi do term takich, jak wyglądały one 1800 lat temu.

Wprowadzone do oferty zwiedzania urządzenie, w cenie tradycyjnego audio- przewodnika, czyli 7 euro, pozwala zobaczyć trójwymiarową, skrupulatną rekonstrukcję wielkiego obszaru kompleksu łaźni, basenów, auli gimnastycznych i bibliotek, których budowa zakończyła się ok. 217 r. za panowania cesarza Karakalli. W czasach ich świetności codzienne odwiedzały je tysiące rzymian.

Dzięki jednemu kliknięciu te same miejsca, w których widać obecnie sugestywne, monumentalne fragmenty ruin, częściowo zachowane posadzki i pozostałości akweduktów, zamieniają się w zrekonstruowane wirtualnie sale bogate w dekoracje, cenne marmury, wyposażenie, malowidła i rzeźby, fontanny i kolumnady w ich antycznym splendorze.

Wiele z tych zabytków i dzieł sztuki przetrwało do czasów obecnych, ale znajdują się one w pałacach i muzeach w Rzymie i innych częściach Włoch.

"Ta mała, łatwa w obsłudze maszynka otwiera zupełnie fantastyczny świat" - mówią twórcy obrazów w 3D.

Podkreślają, że po raz pierwszy taka technologia została wykorzystana na terenie archeologicznym we Włoszech. Jest to rezultat współpracy historyków i archeologów ze specjalistami z krajowego Komitetu Badań Naukowych.

"Za nasze najważniejsze osiągnięcie uważamy uzyskanie efektu, który pozwala zrozumieć, jak wyglądały starożytne budowle"

- powiedział ekspert komitetu Francesco Antonucci.

Archeolodzy wyjaśnili, że rekonstrukcja obszaru była możliwa dzięki 30-letniej pracy naukowców, którzy odtworzyli na podstawie pozostałości poszczególne sale i budynki imponujących term.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sakiewicz mocno o Tusku: Mamy do czynienia ze zbrodniczym idiotą

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Mamy do czynienia (…) ze zbrodniczym idiotą, który nie chce się dowiedzieć, co i jak ustalał jego urzędnik w cztery oczy. Zginął prezydent. Donald Tusk po 10 kwietnia 2010 roku miał obowiązek zapoznać się i zapoznać też władze śledcze ze wszystkim, co tej sprawy dotyczyło - powiedział na antenie TVP Info redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” Tomasz Sakiewicz.

W programie Michała Rachonia „Minęła 20” rozmawiano o zeznaniach Donalda Tuska, który odpowiadał na pytania przed sądem w procesie byłego szefa jego kancelarii Tomasza Arabskiego. Sprawa dotyczy organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 roku.

Nie wiem, czy głównym celem jest obrona Tomasza Arabskiego, czy głównym celem jest obrona Donalda Tuska. Tusk zeznaje, jakby sam się bronił, bo gdyby inaczej zaznawał – a to już nie chodzi o to, że Tomasz Arabski mógłby odzyskać pamięć w odpowiedzi na to, co mógłby powiedzieć o nim Donald Tusk – ale też ta sprawa bezpośrednio obciąża Donalda Tuska

- mówił Sakiewicz.

Jak podkreślił, Tomasz Arabski był wykonawcą pewnych rzeczy, jednak z Putinem rozmawiał  sam Donald Tusk, podobnie jak Donald Tusk nadzorował służby.

Zdaniem Sakiewicza istotne są pytania: kto podjął decyzję o rozdzieleniu wizyt, „na pewno bez Donalda Tuska nie byłoby to możliwe” i kto podjął decyzję o obniżeniu rangi wizyty.

Obniżenie rangi, wykazywał Sakiewicz, to nie tylko jawne upokorzenie polskiego prezydenta, ale również jednoczesne obniżenie rangi bezpieczeństwa. 

Nie było oficerów BOR-u, nie było rozpoznania SKW (…), nie reagowano na bardzo niedobre sygnały, jak np. faks z możliwym ostrzeżeniem o ataku na samolot NAT-owski kilkanaście godzin przed tragedią 

- wyliczał. 

Według Tomasza Sakiewicza istotny etap tej tragedii zaczyna się restauracji w Moskwie. 

Mówienie o tym, że go to nie interesuje, jest absolutną drwiną również z członków Platformy Obywatelskiej, którzy tam zginęli

- powiedział.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl