Porażająca skala afery krakowskiej. Dyrektorzy sądów w rękach CBA

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało 10 osób w sprawie korupcji w krakowskim Sądzie Apelacyjnym. To m.in. byli i obecni dyrektorzy podkrakowskich sądów - informuje dziennikarz "Wiadomości" TVP Marcin Tulicki. Do tej pory w aferze krakowskiej zatrzymano już 26 osób. Krakowska apelacja mogła stracić w ciągu kilku lat 35 mln zł.

Jak informują "Wiadomości" CBA zatrzymało w sprawie korupcji  w krakowskim Sądzie Apelacyjnym 10 osób.

Wśród nich jest były dyrektor Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, były dyrektor Sądu Okręgowego w Kielcach i 8 obecnych dyrektorów różnych sądów w apelacji krakowskiej. 

Informację o zatrzymaniach potwierdził Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA.

- Czynności - m.in. przeszukania w mieszkaniach zamieszkania osób trwają. Wszyscy zatrzymani trafią do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, gdzie usłyszą zarzuty - powiedział Kaczorek.

Przypomniał, że wcześniej w tym śledztwie 16 podejrzanym przedstawiono zarzuty przywłaszczenia blisko 21 mln zł na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

- Z tych 16 podejrzanych 8 jest tymczasowo aresztowanych, a w śledztwie zabezpieczenie majątkowe ma łączną szacunkową wartość ok. 9 mln zł - powiedział.

– Sprawa korupcyjna w krakowskiej apelacji ciągnie się od grudnia 2016 roku. Według śledczych wokół sądu stworzono sieć firm powiązanych biznesowo i rodzinnie z byłymi pracownikami sądu. Zlecano im szkolenia, które nigdy nie były wykonywane. Przez kilka lat krakowska apelacja mogła na tym stracić ok. 35 mln zł. W sprawie zatrzymano już w sumie 26 osób – mówił w TVP Info Marcin Tulicki.

Wśród zatrzymanych wcześniej przez CBA są: były prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie, dyrektor tego sądu i dyrektor centrum zakupów, główni księgowi i specjaliści, były z-ca dyrektora z ministerstwa sprawiedliwości oraz biznesmeni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info,twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szefowi Ludowców zabrakło argumentów. Został wypędzony przez rolników! WIDEO

Władysław Kosiniak-Kamysz / Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Do sieci trafiło nagranie ze spotkania polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego z wyborcami w Sieradzu. Zapewne Władysław Kosiniak-Kamysz spodziewał się innego przyjęcia. Na ulicy został zaczepiony przez grupkę rolników. To nie była sympatyczna rozmowa. Ludowcy zostali... wygwizdani i nazwani "zdrajcami polskiej wsi".

Gdy szef Ludowców usłyszał krzyczących wyborców, początkowo podjął próbę rozmowy z nimi. Szybko się jednak okazało, że brakuje mu argumentów.

- 15 lat współrządziliście i sprzedaliście polski przemysł. Zmieciemy was z ziemi! - krzyczeli rolnicy, którzy przyszli na spotkanie z przedstawicielami Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Kosiniak-Kamysz próbował chwalić się swoimi "osiągnięciami" w rządzie PO-PSL, ale usłyszał krótką odpowiedź.

- Nic nie zrobiliście!

- powiedział jeden z mężczyzn.

Szef PSL próbował jeszcze się ratować mówiąc, ze rząd PiS sprzedaje "dwa razy więcej ziemi niż my", ale nikt nie chciał już tego słuchać.

- Musimy was wygonić, jesteście złodziejami polskiej wsi! Zdrajcy!

- usłyszeli PSL-owscy na odchodne.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: facebook.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl