Precedensowy spór z Volkswagenem

Udostępnij

Sąd Okręgowy w Warszawie zapowiedział na 27 listopada wydanie orzeczenia, czy sprawa przeciwko Volkswagenowi w tzw. Dieselgate może być rozpatrywana w Polsce w trybie postępowania grupowego - poinformowała prezes Sądu Okręgowego, sędzia Joanna Bitner.

Konrad Kacprzak, wiceprezes Stowarzyszenia Osób Poszkodowanych Przez Spółki Grupy Volkswagen w Polsce (Stowarzyszenie Stop VW) powiedział dziennikarzom, że stowarzyszenie spodziewało się, że kwestionowana będzie jurysdykcja i formalne kwestie dopuszczenia pozwu.

- Spodziewaliśmy się, że prawdopodobnie to orzeczenie dzisiaj nie zapadnie. Nie będziemy komentować orzeczenia zanim ono nie zapadnie. Naszym zdaniem, jurysdykcja polska jest zachowana, gdyż szkoda występuje na obszarze Polski, spełnione są wszystkie przesłanki z ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. Cała afera wynika z działań Volkswagen AG, który doprowadził do wprowadzenia do obrotu samochodów z wadliwym silnikiem i doprowadził do manipulacji podczas procedury homologacyjnej. Naszym zdaniem, są to wystarczające argumenty do dopuszczenia pozwu do rozpatrzenia w warstwie merytorycznej – dodał.

Według Jacka Świecy, radcy prawnego reprezentującego Stowarzyszenie Stop VW, na rozprawie podniosło ono jak wielowątkowa jest to sprawa, bo dotyczy nie tylko odszkodowań dla posiadaczy pojazdów, ale dotyczy też kwestii zdrowotnych, czy kwestii ochrony środowiska i wielu innych aspektów.

Pozew przeciwko Volkswagenowi złożyło Stowarzyszenie Stop VW przed rokiem. Sprawa dotyczy wprowadzenia na polski rynek pojazdów z systemem manipulującym poziomem emisji spalin. Stowarzyszenie Stop VW domaga się odszkodowań w wysokości 30 tys. zł dla każdego posiadacza takiego samochodu.

Zdaniem przedstawicieli stowarzyszenia, niemiecki koncern mógł wprowadzić na Polski rynek nawet ok. 200 tys. samochodów z wadliwym oprogramowaniem, które fałszowało poziom emisji spalin. Według Volkswagen Group Polska do naszego kraju trafiło ok. 140 tys. takich pojazdów.

W styczniu tego roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciw koncernowi Volkswagen Group Polska w sprawie manipulowania wskaźnikami emisji spalin.
Według UOKiK koncern Volkswagen Group Polska stosował w samochodach VW, Audi, Seat i Skoda produkowanych po 2008 r. oprogramowanie, które w warunkach testowych pozwalało zaniżać wartość emisji tlenków azotu.

Władze USA we wrześniu 2015 r. ujawniły, że Volkswagen jest podejrzewany przez amerykańską federalną Agencję Ochrony Środowiska (EPA) o manipulowanie pomiarem spalin z silników dieslowskich, co może oznaczać dla producenta ogromne kary. Kilka dni później koncern przyznał, powołując się na wewnętrzne kontrole, że zakwestionowane przez EPA oprogramowanie było instalowane w jego samochodach także poza USA.

W czerwcu 2016 roku VW zawarł ugodę z władzami USA i tamtejszymi właścicielami diesli, zobowiązując się do wypłacenia im 14,7 mld dol. odszkodowań. Kwota ta wzrosła do 16,5 mld dol. w rezultacie kolejnych porozumień z amerykańskimi adwokatami i poszkodowanymi dilerami samochodowymi.(

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Czortków 1940 – duch Nocy Styczniowej

Rocznica wybuchu Powstania Styczniowego została wybrana przez konspiratorów z Czortkowa na akcję zbrojną przeciwko sowieckiemu okupantowi. Było to pierwsze antysowieckie wystąpienie zbrojne Polaków w czasie II wojny światowej.

Już w październiku 1939 roku czortkowianie przystąpili do konspiracji tworząc Stronnictwo Narodowe, którego założycielami byli: Tadeusz Bańkowski, Henryk Kamiński, Heweliusz Malawski i harcmistrz Józef Opacki. Na niedzielę z 21 na 22 stycznia zaplanowano akcję zbrojną – atak na sowiecki garnizon osłabiony wyjazdem dużej części żołnierzy na front fiński. Zakładano odbicie więźniów, opanowanie dworca kolejowego i przedostanie się zdobytym pociągiem przez Zaleszczyki do Rumunii.

ipn.gov.pl
Konspiratorzy zebrali się w niedzielę z 21 stycznia na 22 stycznia ok. godz. 20 w kościele oo. Dominikanów. Przybyło 200 osób, które podzielono na cztery grupy. Pierwsza – miała opanować koszary główne, druga – koszary dolne i więzienie, trzecia – miasto, a czwarta stację kolejową. Około godz. 21.30 osiem osób zaatakowało szpital. Wykorzystując zaskoczenie, rozbrojono wartę i zajęto budynek. W tym samym czasie na koszary uderzyła czterdziestoosobowa grupa por. Janusza Kowalskiego, uzbrojona jedynie w kilka sztuk broni krótkiej, noże, szable i bagnety. Liczono na zdobycie większej ilości broni i amunicji. Bez wystrzału opanowano jedną z bram, jednak pilnujący innego wejścia strażnik otworzył ogień i zaalarmował żołnierzy stacjonujących w koszarach. Polacy musieli się rozproszyć i stracili ze sobą kontakt. Grupa wyznaczona do zajęcia poczty została zaskoczona przez Sowietów i rozbiegła się bez podejmowania walki. Z kolei oddział dowodzony przez Edwarda Prażanowskiego, który miały opanować stację kolejową i jednostkę NKWD, natknął się na nieoczekiwane przeszkody – na stację wjechał pociąg pancerny pełen żołnierzy Armii Czerwonej jadących na front. Podjęto więc decyzję o przerwaniu działań.
Dowództwo sowieckie szybko zaalarmowało wszystkie stacjonujące w mieście siły. Wraz z żołnierzami z pociągu przez całą noc przeczesywano miasto, wyciągając z domów wszelkich podejrzanych, m.in. zatrzymano wszystkich chłopców narodowości polskiej w wieku licealnym. Na początku uwięziono 128 ludzi, 91 z nich przyznało się do winy. Do Czortkowa przyjechali wysocy dygnitarze z NKWD – Iwan Sierow i Wsiewołod Mierkułow, o postępach w śledztwie informowano na bieżąco Berię i Stalina. Do 25 kwietnia 1940 r. aresztowano aż 540 podejrzanych o uczestnictwo w polskim podziemiu, głównie byli to członkowie Związku Walki Zbrojnej. Więźniowie byli bestialsko torturowani. Co najmniej 21 osób z tych, które przeżyły śledztwo zostało skazanych na karę śmierci. 55 osób zesłano do łagrów.

Do 26 lutego w Muzeum AK w Krakowie można obejrzeć wystawę  „Powstańczy zryw w Czortkowie w 1940 roku”, autorstwa Stanisława M. Jankowskiego przy współpracy z IPN. 


 

Źródło: ipn.gov.pl, Muzeum AK w Krakowie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl