Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
13.11.2017 15:00

Dobre intencje to za mało

Ubiegłotygodniowe przesłuchania przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold potwierdziły, że do trudnych gospodarczych postępowań delegowano niekompetentnych śledczych.

Przykładem była policjantka z KW Policji w Gdańsku, która przekonywała, że wyjaśniając nieprawidłowości dotyczące Amber Gold, miała… dobre intencje. Te kompromitujące słowa porażają, ale niestety tak działo się bardzo często. Chcąc „skręcić” śledztwo, do jego rozwikłania delegowano tych najbardziej niekompetentnych lub tych, którzy z zagadnieniami gospodarczymi nie mieli nigdy do czynienia. Dlatego ważne, aby sejmowi śledczy wyjaśnili, jakie kompetencje posiadali funkcjonariusze ABW zajmujący się Amber Gold. Czy byli to najlepsi z najlepszych, posiadający doświadczenie i zmagający się na co dzień ze śledztwami gospodarczymi? Czy tylko mieli dobre intencje?

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane