Kolejna seksafera w Hollywood. Szokujące wyznanie Kevina Spaceya

/ youtube

redakcja

Kontakt z autorem

Kevin Spacey, ceniony aktor i gwiazda takich filmów jak "Siedem", "American Beauty" czy popularnego w ostatnim czasie serialu "House of cards", dokonał szokującego coming outu. Aktor przyznał, że jest homoseksualistą po tym, jak młodszy kolega z branży oskarżył go o napastowanie seksualne.

Anthony Rapp ("Piękny umysł", "Rent") w wywiadzie dla portalu buzzfeed.com oskarżył Kevina Spaceya o molestowanie seksualne. Do napastowania miało dojść  w 1986 roku w apartamencie Spaceya na Manhattanie. Rapp miał wówczas 14 lat:

Do dziś nie mogę się tego pozbyć z mojej głowy. Ta sytuacja była dla mnie bardzo myląca

- wyznał  Anthony Rapp.

Na słowa aktora Kevin Spacey zareagował szczerym wpisem na Twitterze, w którym przyznaje się do zarzucanego mu czynu, przeprasza za niego  i ... wyznaje, że jest gejem:

Mam wiele podziwu i szacunku dla Anthony Rappa jako aktora. Jestem przerażony jego historią. Szczerze mówiąc, nie pamiętam tego spotkania, od jego czasu minęło ponad 30 lat. Ale jeżeli zachowałem się tak, jak opisuje, należą mu się szczere przeprosiny za moje niewłaściwe, pijackie zachowanie. Przepraszam za uczucia, z którymi musiał się zmagać przez te wszystkie lata.

Ta historia dała mi odwagę, żeby uporządkować także inne kwestie w moim życiu. Wiem, że opowiadano o mnie różne historie, a niektóre z nich podsycał fakt, że bardzo chronię swoją prywatność. Jak wiedzą najbliższe mi osoby, na przestrzeni życia angażowałem się w związki zarówno z kobietami, jak i mężczyznami. Kochałem i miałem romantyczne relacje z mężczyznami i zdecydowałem, że teraz chcę żyć jako osoba homoseksualna. Chcę się z tym otwarcie zmierzyć, zaczynając od przyjrzenia się swojemu zachowaniu

- napisał aktor.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Mieli handlować cukierkami - wyłudzali VAT

Mieli handlować cukierkami - wyłudzali VAT

Wolontariuszki z diecezji bielsko-żywieckiej…

Wolontariuszki z diecezji bielsko-żywieckiej…

Polański molestował 10-letnie dziecko?

Polański molestował 10-letnie dziecko?

NZS oddało hołd ofiarom stanu wojennego

NZS oddało hołd ofiarom stanu wojennego

Dom katalońskiego watażki skonfiskowany

Dom katalońskiego watażki skonfiskowany

Mieli handlować cukierkami - wyłudzali VAT

/ pixabay.com

Kilkanaście osób z grupy, która miała wyłudzać zwrot podatku VAT w wyniku fałszywego handlu kawą, bateriami, cukierkami i nożykami do golenia zatrzymali funkcjonariusze KAS i CBA na zlecenie Prokuratury Regionalnej w Warszawie – dowiedziała się PAP.

Do zatrzymań dokonanych przez funkcjonariuszy podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu i białostockiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego doszło w kilku miejscach w Polsce – m.in. w woj. śląskim – w Częstochowie, Bytomiu, Kłobucku oraz pod Warszawą - w Grodzisku Mazowieckim we wtorek

– powiedziała rzeczniczka prasowa prokuratury Agnieszka Zabłocka – Konopka. Przeszukano też ich mieszkania i siedziby firm poszukując dowodów przestępstw - dodała.

Konopka-Zabłocka zaznaczyła, że po wykonywaniu w prokuraturze czynności z podejrzanymi zapadną decyzje o tym, czy zostaną skierowane do sądu wnioski o areszt, czy też zastosowane wolnościowe środki, jak np. poręczenia majątkowe.

Zatrzymani we wtorek przez UC-S i CBA to kolejne osoby, którym w śledztwie warszawskiej prokuratury regionalnej zostaną postawione zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Grupa miała stworzyć karuzelę podatkową firm i działać w kraju i za granicą i uzyskać ponad 187 mln zł nienależnego zwrotu VAT

– szacuje prokuratura.

Faktury wystawiane przez firmy miały uwiarygodnić nieistniejący handel w kraju i zagranicą m.in. kawą, nożykami do maszynek do golenia, cukierkami oraz bateriami.

Rzeczniczka powiedziała, że jedna z osób została zatrzymana na podstawie analizy materiałów uzyskanych podczas wtorkowych przeszukań i informacji od innego podejrzanego.

W całym śledztwie podejrzanych było do tej pory kilkanaście osób - Polacy, Białorusini i Ormianin - związanych ze spółkami zaangażowanymi w wyłudzenia

– powiedziała Zawadzka – Konopka.

 

Według śledczych grupa działała od października 2015 r. do początku maja 2016 r. w woj. mazowieckim i śląskim. Jej członkami mieli być kierujący spółkami w Polsce, Niemczech i Czechach i ich udziałowcy. Rzecznik podała, że dwie spółki miały wirtualne biura z adresami w Warszawie.

Przestępstwa zarzucane podejrzanym zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności i wielomilionowymi grzywnami

– podkreśliła rzeczniczka. Zaznaczyła, że po analizie zgromadzonych dowodów można spodziewać się ustalenia pozostałych osób i podmiotów gospodarczych mających związek z tymi przestępstwami.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl