Trzy kłamstwa o imigrantach

Cyniczne kłamstwa o imigrantach (głównie islamskich) mają osłabić determinację państwa polskiego i obywateli Rzeczypospolitej w kwestii nieprzyjmowania nieproszonych gości spoza Europy.

Jakie to kłamstwa? Po pierwsze, „ratujcie sieroty z Aleppo czy matki z dziećmi z innych miast Syrii!”. Bzdura! Ci, których każą nam przyjąć, już od paru lat mieszkają w obozach we Włoszech i w Grecji, a ich życiu (oraz zdrowiu) bynajmniej nic nie zagraża. A poza tym są to w znaczącej większości młodzi mężczyźni – wyznawcy Mahometa. Po drugie, „przyjęliśmy 100 tys. Czeczenów muzułmanów pod koniec lat 90. Oni wyjechali, poza jednym tysiącem – tak będzie i tym razem”. Fałsz! Tamci mogli opuścić Polskę. Ci, których wmusza nam Bruksela, nie będą mogli. Jeśli uciekną np. do Niemiec, to tamtejsze służby na koszt polskiego podatnika będą deportowały ich z powrotem do Polski. Po trzecie, „przyjmijmy choćby tysiąc, to Unia się od nas odczepi”. Znów kłamstwo! Nie ma takiej gwarancji. Przyjmując choćby parę tysięcy, będziemy musieli zapewnić łączenie rodzin i spodziewać się – co normalne w islamie – dużej rozrodczości. Nie dajmy się zwieść tym i innym kłamstwom.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Ból i wstyd to za mało

„Ból i wstyd” wyraziła Stolica Apostolska po raporcie ws. pedofilii w Kościele w stanie Pensylwania. Dane, które ujawniono, są wstrząsające. W ciągu siedemdziesięciu lat tylko w tym stanie ofiarą trzystu kapłanów-przestępców seksualnych padło tysiąc dzieci.

Autorzy oświadczenia zapewniają, że papież jest po stronie pokrzywdzonych i że trzeba wyciągnąć lekcję z tego horroru. Nie ma wątpliwości, że to ważne sprawy, ale… zapewnienia te brzmiałyby lepiej, gdyby połączono je z realnymi działaniami i rozpoczęto niełatwy proces oczyszczenia Kościoła (a dotyczy to nie tylko USA, ale także Watykanu) z homolobby. 80 proc. przestępstw seksualnych – co wynika z raportu Johna Jaya – w Kościele dotyczyło dorastających chłopców i młodych mężczyzn, a krytych było często przez homoseksualnych przełożonych. Załatwienie sprawy skandali wymaga więc rozwiązania problemu homoseksualnych duchownych. I dopiero wtedy będzie można mówić o wstydzie i skrusze. Bez postanowienia poprawy i zadośćuczynienia pozostaje ona „bólem i wstydem” takim, który nie generuje działań i pozostaje na poziomie słów.

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl