"Mroczna wieża", czyli King w wersji politpoprawnej. RECENZJA

Ciekawego porównania książkowego i filmowego Rolanda dokonali autorzy serwisu poświęconego Stephenowi Kingowi / stephenking.pl

Magdalena Fijołek

Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl, \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

Większość powieści Stephena Kinga to właściwie gotowe scenariusze filmowe, niemal gwarantujące kinowy sukces. Tak było z „Zieloną milą”, „Skazanymi na Shawshank” czy wreszcie słynnym „Lśnieniem” Stanleya Kubricka. Czy „Mroczna Wieża”, która właśnie weszła na polskie ekrany, dołączy do grona najlepszych ekranizacji książek Stephena Kinga? Na to szanse są niewielkie – co nie zmienia faktu, że obraz Nikolaja Arcela to kawał niezłego kina.

Tytułowa Mroczna Wieża to ostatni bastion rzeczywistości, jaką znamy – chroni świat ludzi (nazywany u Kinga Światem Kluczowym), oddzielając go od świata demonów i potworów. Nic dziwnego, że Walterowi O’Dimowi, znanemu także jako Człowiek w Czerni (znakomity jak zawsze Matthew McConaughey), zależy, by Mroczną Wieżę zniszczyć i objąć bezwzględne panowanie nad światem. Jego mrożący krew w żyłach plan od lat utrudniają rewolwerowcy, których ostatnim żyjącym przedstawicielem jest Roland (Idris Elba). Nieoczekiwanie w karkołomnej misji mężczyźnie na pomoc przychodzi nastolatek Jake Chmabers (Tom Taylor), odznaczający się wyjątkowymi umiejętnościami mentalnymi. 

Choć powieści Kinga to niemal gotowe scenariusze (tak było m.in. z „Zieloną milą” i „Lśnieniem” – jednak do tego ostatniego tytułu sam pisarz miał wiele zastrzeżeń), „Mroczna Wieża” udowadnia, że nie każda z jego książek to przepis na filmowy sukces. Samo to, że na cykl składa się aż osiem tomów, utrudnia wtłoczenie fabuły w ramy półtoragodzinnego filmu. Jeśli dodać do tego polityczną poprawność Hollywoodu, za sprawą której w roli Rolanda obsadzono czarnoskórego Elbę (mimo że w samej powieści King wielokrotnie nazywa rewolwerowca „białasem”, a postać była wzorowana na Clincie Eastwoodzie), zyskujemy raczej pewną wariację na temat literackiego pierwowzoru niż ekranizację sensu stricto. 

Nad książką Stephen King pracował 30 lat, twierdził nawet, że seria to dzieło jego życia. W obliczu tak obszernego materiału „Mroczna Wieża” powinna być raczej serialem niż filmem (jak zresztą od lat postulowali to fani cyklu), w którym siłą rzeczy zabrakło wielu smaczków z powieści. Dlatego fanom pisarza film może się nie spodobać – co nie zmienia faktu, że obraz Arcela to nadal trzymające w napięciu, klimatyczne i świetnie zrobione widowisko, które warto uwzględnić w planach na najbliższy weekend. Być może okaże się też zachętą do sięgnięcia po twórczość Kinga dla tych, którzy jeszcze tego nie zrobili.

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ten sondaż popsuje humory Schetynie i spółce. PiS może liczyć na świetne poparcie

Jarosław Kaczyński, prezes PiS / fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Ponad połowa respondentów deklaruje chęć oddania swego głosu w wyborach do Sejmu na Prawo i Sprawiedliwość - wynika z sondażu pracowni Estymator badającego preferencje partyjne Polaków. Na drugim miejscu plasuje się Platforma Obywatelska z 22,9 procentowym poparciem.

Gdyby wybory do Sejmu odbyły się pod koniec lutego, największe poparcie zyskałaby partia Prawo i Sprawiedliwość, która mogłoby liczyć na 50,2 procentowe poparcie - wynika z najnowszego sondażu opublikowanego przez pracownię badania rynku i opinii Estymator, wykonanego na zlecenie portalu DoRzeczy.pl.

Na drugim miejscu uplasowałaby się Platforma Obywatelska, która - odnotowując wzrost poparcia - obecnie mogłaby liczyć na 22,9 proc. głosów. Do Sejmu wszedłby także ruch Kukiz’15, na który chce zagłosować 7,3 proc. respondentów.

Poza tymi partiami w ławach Sejmu znaleźliby się także przedstawiciele Sojuszu Lewicy Demokratycznej (5,9 proc. poparcia) oraz Polskie Stronnictwo Ludowe (5,2 proc. poparcia).

Poniżej progu wyborczego znalazłaby się Nowoczesna - chęć oddania na nią głosu deklaruje 4,1 proc. badanych, Partia Razem - która mogłaby liczyć na 3,0 proc. poparcie, a także partia Wolność, na którą chce zagłosować 0,8 proc. respondentów.

Badanie przeprowadzono w dniach 21-22 lutego 2018 r. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1009 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI. W prezentowanych wynikach uwzględniono wyłącznie osoby, które zadeklarowały, na jaką partię będą głosować. Sondaż wykonała pracownia Estymator.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl