POlicja zatrzymała Tóskobus!

  

Tóskobus, którym jadą kibice, został zatrzymany przed wjazdem do Sosnowca. Policja nie chciała wpuścić go do miasta. - Po negocjacjach zgodziła się, by wjechał, ale tylko na 10 minut – mówi Wojciech Wiśniewski z Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń Kibiców. Jednocześnie policjanci zapowiedzieli, że nie wpuszczą autobusu do Rybnika. Powód? Może tam dojść do spotkania z oficjalnym Tuskobusem.

Numer rejestracyjny samochodu policjantów, którzy dopuścili się bezprawnych działań to HPP-SO98.

Tymczasem w rozmowie z Niezależną.pl policja zaprzeczyła tej informacji. - Nie potwierdzam. Nie mam takich informacji, żebyśmy kogokolwiek mieli nie wpuszczać do miasta – mówi nadkomisarz Aleksandra Nowara, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rybniku. Na pytanie o ewentualne spotkanie obu autobusów odpowiada: - W mieście odbywa się wiele imprez, mamy odpowiednie siły do ich zabezpieczenia.


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Szybka reakcja - uratowali desperata

/ swietokrzyska.policja.gov.pl

  

Szybka reakcja zgłaszającej oraz służb sprawiły, że pomoc dla 33-letniego desperata dotarła w odpowiednim momencie. Zaalarmowani policjanci wyważyli drzwi prowadzące do łazienki, w której zamknął się mężczyzna, próbujący targnąć się na własne życie. Dzięki tym działaniom, przytomny 33- latek został przekazany pod opiekę medyczną.

Groźnie brzmiący sygnał wpłynął do służb wczoraj po godzinie 19. Zgłaszająca informowała dyspozytora, że jej były mąż zabarykadował się w łazience, gdzie ma zamiar targnąć się życie.

Na miejscu oprócz ratowników pojawili się także funkcjonariusze z Komisariatu Policji IV w Kielcach. 33-letni desperat zamknął się w łazience, nie dając możliwości wejścia do jej wnętrza. Ponieważ wszystkie okoliczności świadczyły, że istnieje realne zagrożenie dla życia i zdrowia mężczyzny, policjanci postanowili wyważyć drzwi.

Jak się później okazało ta decyzja pozwoliła na uratowanie życia 33- latka, gdyż desperat już zdołał się okaleczyć. Kielczanin, który w chwili zdarzenia był nietrzeźwy, trafił pod opiekę medyczną.

Dzięki postawie zgłaszającej oraz szybkiej reakcji służb 33-latek otrzymał pomoc w ostatniej chwili i nic mu już nie zagraża.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl