Co za prostak! Chamski wpis prezesa Wisły Kraków o Jarosławie Kaczyńskim. Jest reakcja klubu

facebook.com/piotr.dunin

  

Prezes Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków Piotr Dunin-Suligostowski został zawieszony w czynnościach - poinformował zarząd klubu, który opiekuje się występującymi w ekstraklasie koszykarkami. Chodzi o skandaliczny komentarz zamieszczony w internecie, a dotyczący prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Jak poinformowano w oświadczeniu, jest to spowodowane wpisami na portalach społecznościowych Dunina-Suligostowskiego. Na razie jest on zawieszony do czasu powrotu z urlopu wypoczynkowego. Wtedy ma złożyć wyjaśnienie w tej sprawie przed zarządem klubu.

Wpisy te nie dotyczą spraw sportowych - podano lakonicznie.



Nie jest żadną tajemnicą, o jaki post działacza sportowego chodzi - był wyjątkowo chamski. I wywołał zrozumiały skandal.

Lokalny portal krknews.pl podał informację o tym, że Marta Kaczyńska odwiedziła grób rodziców śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i śp. Pierwszej Damy Marii Kaczyńskiej. Pod tym tekstem pojawił się komentarz prezesa TS Wisła Kraków.


Mamy nadzieję, że na „zawieszeniu” takiego człowieka władze klubu nie poprzestaną. Powinien być wyrzucony natychmiast.
Źródło: wprost.pl,PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Przepychanki w Sejmie. Protestujący chcieli wywiesić za oknem baner. Interweniowała Straż Marszałkowska

/ pscp.tv/Beata__Ka (screenshot)

  

Straż Marszałkowska uniemożliwiła protestującym w Sejmie wywieszenie za oknem budynku transparentu informującego o prowadzonym przez nich proteście. - Musicie się pogodzić, że tu mieszkamy od 37 dni i wchodzicie z buciorami w te 68 metrów - mówiła do strażników jedna z protestujących

Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych próbowała dziś wywiesić baner na zewnątrz budynku parlamentu. Protestujące kobiety otworzyły jedno z okien znajdujących się na pierwszym piętrze w holu głównym Sejmu. Hartwich trzymała w rękach plakat.

Wówczas podeszła do nich Straż Marszałkowska. Strażnicy poprosili o zamknięcie okna. Argumentowali, że chodzi o bezpieczeństwo kobiet. Iwona Hartwich wychylała się przez okno próbując wywiesić baner. Doszło do przepychanki. Ostatecznie strażnicy zamknęli okno. Doszło do wzajemnych oskarżeń o użycie siły.

- Musicie się pogodzić, że tu mieszkamy od 37 dni i wchodzicie z buciorami w te 68 metrów

- mówiła do strażników jedna z protestujących. - Proszę wyjść z tego domu - dodała.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl