Marek Dietl prezesem GPW

prezydent.pl

Zwyczajne Walne Zgromadzenie Giełdy Papierów Wartościowych wybrało dziś Marka Dietla na prezesa spółki. Zgodę na objęcie funkcji prezesa GPW musi wydać jeszcze Komisja Nadzoru Finansowego. Wśród swoich priorytetów Dietl wymienił m.in. budowanie „skali Giełdy”.

Minister rozwoju i finansów, działający w imieniu Skarbu Państwa, zgłosił kandydaturę Marka Dietla na stanowisko prezesa Giełdy w ubiegłą środę, 14 czerwca. Tego samego dnia także sam Dietl zgłosił swoją kandydaturę na tę funkcję.

- Jednym ze sposobów budowania skali Giełdy są alianse strategiczne. Wierzę, że w Europie Środkowo-Wschodniej w pewnych niszach rynkowych jest szansa na zbudowanie aliansów strategicznych. I chciałbym, żeby to było mocniej eksploatowane, jeśli miałbym okazję kierować pracami zarządu - mówił przed wyborem na funkcję szefa GPW Marek Dietl. Dodał, że jako prezes Giełdy chciałby współpracować z rynkiem niepublicznym private equity oraz wykorzystywać zmiany technologiczne, które mogą m.in. zmniejszyć koszty transakcyjne.

Drugim kandydatem na prezesa GPW był Mariusz Patrowicz - zgłoszony przez akcjonariusza Giełdy posiadającego dwie akcje GPW. W trakcie posiedzenia ZWZ GPW Patrowicz zrezygnował z kandydowania na to stanowisko.

Marek Dietl jest doktorem, adiunktem w katedrze Ekonomii Biznesu Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie (SGH). W latach 2012-13 był visiting fellow w Department of Economics University of Essex (UK). Absolwent SGH, tytuł doktora nauk ekonomicznych uzyskał w Instytucie Nauk Ekonomicznych PAN. Podczas studiów doktoranckich odbył staż w University of Glasgow.

Dietl obecnie jest społecznym doradcą ekonomicznym prezydenta RP, ekspertem i członkiem zarządu Instytutu Sobieskiego oraz ekspertem Business Centre Club. W latach 2007-10 był społecznym doradcą trzech kolejnych prezesów Urzędu Regulacji Energetyki. Ostatnio - członkiem rady nadzorczej oraz przewodniczącym Komitetu Strategii GPW.

Czytaj też: Nowy doradca prezydenta Dudy

Dietl posiada duże doświadczenie związane z rynkiem finansowym. Ukończył specjalistyczne dwuletnie studia w zakresie finansów EY Executive Studies in Finance. W latach 2008-2013 był mediatorem w Sądzie Polubownym przy Komisji Nadzoru Finansowego, a w latach 2007-2008 członkiem rady nadzorczej Banku Gospodarstwa Krajowego. Od stycznia 2017 roku zasiada w Komitecie Selekcyjnym funduszu-funduszy PZU Witelo. Ma także doświadczenie w pracy w radach nadzorczych kilku spółek.

Formalnie zmiana na stanowisku prezesa Giełdy nastąpi w dniu doręczenia spółce decyzji Komisji Nadzoru Finansowego, wyrażającej zgodę na zmianę w składzie zarządu GPW.

W ubiegły wtorek, 13 czerwca rada nadzorcza GPW powołała Jarosława Grzywińskiego, który dotychczas pełnił obowiązki prezesa, na stanowisko wiceprezesa zarządu GPW. Jak dodano, decyzja o powierzeniu Grzywińskiemu funkcji wiceprezesa wejdzie w życie pod warunkiem uzyskania zgody KNF na dokonanie zmian w składzie zarządu Giełdy. Grzywiński był oddelegowany z rady nadzorczej spółki do czasowego wykonywania czynności prezesa zarządu 15 marca, na okres nie dłuższy niż trzy miesiące. Jego oddelegowanie nastąpiło po tym, jak z funkcji prezesa zarządu Giełdy, z powodów osobistych, zrezygnował Rafał Antczak, który na szefa Giełdy został powołany na początku tego roku.
Źródło: niezalezna.pl,PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Tak działa rosyjska agentura. Wielka wojna dezinformacyjna przeciwko Polsce!

/ kremlin.ru

Marcin Rey, administrator znanego profilu „Rosyjska V kolumna w Polsce”, gdzie zamieszczane są informacje o prorosyjskiej aktywności na terenie Polski i relacjach polskich polityków z Kremlem oraz prorosyjskich działaniach w polskim internecie, był dziś gościem Doroty Kani w programie „Koniec systemu”. Ujawnił on nowe informacje o wielkiej wojnie hybrydowej, jaką toczy z nami Rosja.

9 maja 2018 r., ambasada Federacji Rosyjskiej. Trwa przyjęcie z okazji zakończenia II wojny światowej. Wśród gości są m.in. Leszek Miller, były premier i szef SLD, Monika Jaruzelska, córka komunistycznego przywódcy junty wojskowej, podróżnik Romuald Koperski, pracownik Zarządu II Sztabu Generalnego. A także Piotr Radtke, który bierze udział w wojnie dezinformacyjnej przeciwko Polsce razem z Jekateriną C., która kilka dni temu została zatrzymana przez ABW.
 
Rosjanka Jekaterina C. w Polsce funkcjonowała jako Katarzyna Cywilska.

- Z jej nazwiskiem zetknąłem się kilka lat temu, gdy zauważyłem jej opinie na temat stosunków polsko – rosyjskich. Były one zdecydowanie prokremlowskie i antypolskie. W korespondencji z Aleksandrem Usowskim pisała m.in. o rosyjskim obwodzie, który powinien powstać na terenie polski  – mówił Marcin Rey w programie Doroty Kani „Koniec systemu”.

 Rey ujawnia również skalę całej machiny propagandowej:

- Rosyjska dywersja jest w dużej mierze zlecona - niekoniecznie Rosjanom, na końcu łańcuszka podwykonawstwa są też Polacy. Na górze są bardzo często rosyjscy oligarchowie, którzy w ten sposób zyskują sobie przychylność Kremla [...] Świadomy obywatel Rzeczypospolitej, gdyby miał dowody o współpracy jakiejś osoby z rosyjskimi służbami, to ostatnią rzeczą jaką by zrobił to napisałby o tym na Facebooku. Pierwszą rzeczą jest, żeby służby miały okazję tego przysłowiowego ptaszka (bez straszenia i po cichu) zgarnąć. Nadużywanie argumentu, że ktoś współpracuje z rosyjskimi służbami (to jest tzw. argument Ad Putinum) jest szkodliwe dla rzetelnej walki z tym zjawiskiem. To widzimy w naszym wielkim polsko-polskim sporze politycznym. Szastanie tym argumentem utrudnia opisywanie tego zjawiska na rzeczywistym poziomie – tłumaczył administrator profilu „Rosyjska V kolumna w Polsce” Marcin Rey.

W dalszej części rozmowy poruszono wątek Anastazji Z. Znanej jako Katarzyna Cywilska, która została już wydalona z Polski.

- Natknąłem się na nią co najmniej dwa lata temu. Była ona administratorką na prorosyjskich grupach dyskusyjnych. Jej aktywność internetowa nie była pierwszoligowa. Nigdy nie uznałem jej na tyle ważną, by poświęć jej odrębny artykuł. W ubiegłym roku ukraińscy działacze internetowi zhackowali skrzynkę pewnego Białorusina, pana Aleksandra Usowskiego, który był pośrednikiem politycznym średniego szczebla.  Okazało się, że Cywilska była jego głównym kontaktem w Polsce (a miał takich wiele w kraju). Rosyjska dywersja jest w dużej mierze zlecona - niekoniecznie Rosjanom, na końcu łańcuszka podwykonawstwa są też Polacy. Na górze są bardzo często rosyjscy oligarchowie, którzy w ten sposób zyskują sobie przychylność Kremla – tłumaczył Marcin Rey w rozmowie z Dorotą Kanią.

Administrator profilu „Rosyjska V kolumna w Polsce” zwrócił uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt:
 
- Bardzo ciekawe jest to, że system dywersji zorganizowanej mógłby funkcjonować w Polsce beż żadnego rosyjskiego oficera, który byłby w kontakcie z kimkolwiek tu na miejscu. To wszystko jest robione przez pośredników. To nie jest tak, że ktoś siedzi w rosyjskiej ambasadzie i w tym steruje – podkreśla Rey.

 


Więcej na ten temat w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska"

9 maja 2018 roku, ambasada Federacji Rosyjskiej w Warszawie. Trwa przyjęcie z okazji zakończenia II wojny światowej. Wśród gości są m.in. Leszek Miller, były premier i szef SLD, Monika Jaruzelska, córka komunistycznego przywódcy junty wojskowej, podróżnik Romuald Koperski, pracownik Zarządu II Sztabu Generalnego. A także Piotr Radtke, biorący udział w wojnie dezinformacyjnej przeciwko Polsce razem z Jekateriną C., która kilka dni później zostanie zatrzymana przez ABW - pisze Dorota Kania w nowym numerze tygodnika "Gazeta Polska" dostępnym już od jutra - 23 maja.

Wywiad numeru: "Przegonić mafię reprywatyzacyjną". Z Patrykiem Jakim rozmawiają Wojciech Mucha i Jacek Liziniewicz

Ponadto w najnowszym wydaniu tygodnika "Gazeta Polska":

  • Felieton Tomasza Sakiewicza - "Kryzys rosyjskiej narracji"
  • Grzegorz Wierzchołowski - "Co wywiad USA wie o Smoleńsku"
  • Piotr Lisiewicz - "Jak Michał Rachoń zmienił polskie dziennikarstwo"

 


     TYGODNIK OD JUTRA DOSTĘPNY W KIOSKACH!

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl