​„Uchodźcy” zgotowali Austriakom koszmar. Ta relacja robi wrażenie – WIDEO

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

plk

Kontakt z autorem

Informacje o tym, co potrafią wyczyniać „uchodźcy”, docierały do nas najczęściej z Niemiec, Francji, Szwecji czy Belgii. Stosunkowo niewiele mówiło się o Austrii. Tymczasem okazuje się, że tamtejsza rzeczywistość nie różnie zbytnio od tej w innych krajach, które przyjęły migrantów. – Piechotą już nikt nie chodzi wieczorami, ulice zrobiły się niebezpieczne – mówił nam Polak, który mieszkał w Austrii wiele lat.

Pan Wiesław wrócił z Austrii do Polski po 26 latach, bo jak podkreśla, tu jest jego dom. Nasza reporterka spotkała go na Krakowskim Przedmieściu w czasie obchodów sobotniej miesięcznicy smoleńskiej. Opowiedział nam, jak wygląda codzienne życie z „uchodźcami” w austriackich miastach.

W tej chwili starsze kobiety piszą do prezydenta listy, żeby im albo zwiększył emerytury, albo jakąś ochronę im załatwił, bo boją się wieczorami do domu wracać. I to jest w oficjalnie w austriackiej prasie 

– opowiadał.

Młodsze się boją – taksówkę prosto z dyskoteki zamawiają. Piechotą już nikt nie chodzi wieczorami, ulice zrobiły się niebezpieczne 

– dodawał mężczyzna.

W każdej dzielnicy, niektóre hoteliki czy zabudowania miejskie, zostały zamienione na schroniska. To nie jest zamknięte, więc oni chodzą po siedmiu, po ośmiu… Wieczorem tam różnie bywa, społeczeństwo jest zastraszone bardzo mocno 

– podkreślał.

Jak mówił, rodzina tzw. uchodźców „potrafi dostawać trzy tysiące euro socjalu, a jak ktoś jest sprytny, to się rejestruje – bo przybył bez dokumentów – na przykład w trzech miastach i w każdym mieście dostaje swoje sześćset i się śmieje z tubylców, że głupi pracują”.

W wielu przypadkach, do tej pory nie wiadomo, kim naprawdę są „uchodźcy”. – Czy to ktoś, kto wyszedł z więzienia, czy szuka go policja. To jest nowe otwarcie, nowe nazwisko – zaznaczał.

Opowiadał, że w Austrii dochodzi do kuriozalnych sytuacji.

Ktoś, kto stara się o azyl, potrafi trafić do więzienia trzeci raz za handel narkotykami, a na konto spływa mu socjal. Czyli on siedzi w więzieniu, wychodzi i idzie do banku wypłacić gotówkę 

– mówił pan Wiesław.

W 2015 roku Austria przyjęła około 90 tysięcy migrantów, co odpowiada ponad 1 proc. jej ludności. Z tego powodu kraj został na rok wyłączony z programu relokacji, ale okres ten już wygasł. Zgodnie z przydziałem Austria powinna przyjąć w tym roku blisko dwa tysiące „uchodźców”. Jednak już w marcu rząd w Wiedniu zapowiedział, że będzie ubiegał się o wyłączenie z unijnego programu relokacji. Kanclerz Christian Kern zasugerował, że kraje, które dotąd nie przyjęły żadnych migrantów – m.in. Polska – mogłyby w przyszłości przyjąć uchodźców przebywających obecnie w Austrii.

Posłuchaj całej rozmowy:
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Uprowadzili dla okupu. Podczas zatrzymania…

Uprowadzili dla okupu. Podczas zatrzymania…

Gowin o Morawieckim: struktury europejskie…

Gowin o Morawieckim: struktury europejskie…

Kraków: szefem PiS został senator Marek…

Kraków: szefem PiS został senator Marek…

Dopiero 50. miejsce Justyny Kowalczyk

Dopiero 50. miejsce Justyny Kowalczyk

Bp Guzdek o okrucieństwie stalinowskich…

Bp Guzdek o okrucieństwie stalinowskich…

​Nie potrafiła tego ukryć. Spojrzenie HGW na Andrzeja Dudę mówi wszystko – WIDEO

twitter.com

Paweł Krajewski

Dziennikarz portalu Niezalezna.pl, specjalizuje się w tematyce politycznej. Wcześniej pracował m.in. w portalu telewizjarepublika.pl.

Kontakt z autorem

Podczas wczorajszych uroczystości związanych z 73. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego prezydent stolicy dała niezły „popis”. W swoim wystąpieniu nie mogła powstrzymać się od skandalicznych odniesień do bieżącej sytuacji politycznej. Jednak mocniejsze wrażenie niż jej żenujące słowa robi spojrzenie Hanny Gronkiewicz-Waltz, którym „obdarzyła” Andrzeja Dudę. 

Prezydent stolicy podczas uroczystości w przeddzień 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego powiedziała, że w Polsce każde pokolenie, także dzisiejsza młodzież, musi przejść próbę. Jak mówiła, jest nią obrona wartości jakimi są: wolność, demokracja i prawa człowieka, bo żadna z tych wartości nie jest gwarantowana raz na zawsze.

To jest wypowiedź skandaliczna, która nie powinna mieć miejsca przy okazji tej uroczystości, bo rzeczywistość mamy zupełnie inną niż za czasów Powstania Warszawskiego 

skomentowała słowa HGW rzecznik Prawa i Sprawiedliwości

Raczej wolałabym, żeby aktywność pani prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz była skoncentrowana przede wszystkim na stawieniu się przed komisją reprywatyzacyjną i wyjaśnieniu złodziejskiej reprywatyzacji, która miała miejsce w Warszawie, bo to jest sprawa uczciwości, rzetelności i też demokracji 

– dodała Beata Mazurek. 

Tego samego dnia kamery TVP zarejestrowały dość wymowny moment. Chodzi o krótkie ujęcie zarejestrowane w czasie uroczystości, w czasie którego Gronkiewicz-Waltz podaję rękę prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Spojrzenie HGW mówi wszystko o stosunku prezydent Warszawy do głowy państwa…
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl