Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Kultura i Historia

Ofiary stanu „wyższej konieczności”

W najbliższą środę ukaże się kolejny dodatek „Gazeta Polska. Historia. Drogi do niepodległości”. Ten numer będzie niemal w całości poświęcony stanowi wojennemu i kulisom jego wprowadzenia.

Autor:

W najbliższą środę ukaże się kolejny dodatek „Gazeta Polska. Historia. Drogi do niepodległości”. Ten numer będzie niemal w całości poświęcony stanowi wojennemu i kulisom jego wprowadzenia. W artykule prof. Tomasza Panfila przeczytamy m.in. o ofiarach tego, jak ostatnio wszyscy usłyszeliśmy, „kulturalnego wydarzenia”…

Wojciech Jaruzelski. Dyktator zniewolonej przez Sowietów Polski, u zarania PRL współpracownik i oficer zbrodniczej Informacji Wojskowej, człowiek, który pomagał zabić nadzieje Czechów i Słowaków w czasie „Praskiej Wiosny”, oprawca robotników Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga, przywódca komunistów podczas wojny z pragnącym wolności narodem, do końca bezkarny morderca dziesiątków ludzi, kat narodu, mianowany przez redaktora GW „człowiekiem honoru”, przez lata hołubiony przez apologetów „okrągłego stołu”. Napisał kiedyś list do prezydenta Komorowskiego, w którym uskarżał się, że jest nękany przez demonstrujących przed jego domem w kolejne rocznice wprowadzenia stanu wojennego. W liście tym żali się, że chciał dobrze, ubolewa że wciąż ciemny, prawicowy motłoch nie chce tego zrozumieć – „(…) przywoływany jest cały rejestr moich przewinień i >>zbrodni<<. Wypowiadałem się, wyjaśniałem to wielokrotnie. Zawsze tam, gdzie widziałem powstały – niekiedy nawet poza moją wiedzą – jakiś fakt, jakiś błąd, jakiś idiotyzm, zwłaszcza gdy w rezultacie miała miejsce nieuzasadniona represja, ludzka krzywda, czy ból, oświadczałem: żałuję, ubolewam, przepraszam, biorę odpowiedzialność na siebie. (…) Przypomnę iż, w latach 1991–1996 działała, powołana na wniosek KPN, sejmowa Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Po przesłuchaniu obwinionych i kilkudziesięciu świadków oraz przestudiowaniu tysięcy stron dokumentów krajowych i zagranicznych, Sejm RP 23 października 1996 roku sprawę umorzył, uznając, iż wprowadzenie stanu wojennego uzasadnione było wyższą koniecznością”. Kłamca do końca życia. Wprawdzie użył słowa zbrodnie, ale zapisał je w cudzysłow