Wielka Brytania
Rząd zabiera się za mizoginów. Niechęć wobec kobiet będzie traktowana jako... ekstremizm
Pomysł, by mizoginię zacząć traktować jako rodzaj ekstremizmu, dyskutowany jest obecnie w Wielkiej Brytanii. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że zgodnie z nowymi rządowymi planami, skrajna mizoginia będzie traktowana jako forma ekstremizmu. Wygląda na to, że "ideologia incelska" została dostrzeżona przez brytyjską minister spraw wewnętrznych Yvette Cooper, która zarządziła audyt w sprawie strategii przeciwdziałania zagrożeniom wynikającym z szerzenia się ekstremistycznych treści.
Nierówna walka o brytyjską tożsamość. "Elity polityczne są odklejone od rzeczywistych problemów"
Ten gniew ludu w Wielkiej Brytanii, z którym mamy do czynienia od kilku dni, nie ma przełożenia na elity polityczne, gdyż od dawna są one odklejone od rzeczywistych problemów – mówi Sławomir Wróbel. Zdaniem dziennikarza polonijnego z Londynu wydarzenia z Wielkiej Brytanii powinny być cenną lekcją dla Polski. - Należy zadać pytanie, czy społeczeństwo polskie zrozumie, że tę tamę należy postawić przed napływem nielegalnych imigrantów, ale również masową legalną migracją. Inaczej nasza tożsamość też będzie rozpływać się w masie przyjeżdżających imigrantów z innych kręgów kulturowych, jak to się stało w krajach Zachodu - ostrzega Wróbel.