surogacja
Surogatki rodzą na Ukrainie, a dzieci trafiają do Polski. MSWiA: Urzędnik nie weryfikuje danych
W Polsce pojawiają się oferty działających na Ukrainie klinik in vitro, które proponują m.in. surogację. Zgodnie z tamtejszym prawem do aktu urodzenia wpisywane są dane tylko biologicznych rodziców, czyli tych, od których - w tej sytuacji - pochodzi zarodek, a nie kobiety, która urodziła za pieniądze. Następnie dokonywana jest transkrypcja aktu w Polsce. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przekazało portalowi niezalezna.pl, że kierownik urzędu stanu cywilnego nie prowadzi postępowania wyjaśniającego, ani nie weryfikuje danych widniejących w zagranicznym akcie – w tym danych dotyczących matki i pochodzenia od niej dziecka.