Staruch
„Psy szczekają, karawana jedzie dalej”. „Staruch” zabrał głos po ułaskawieniu
- Jeśli jest jedna rzecz, dla której warto było znowu przez to przejść, to możliwość usłyszenia tego kwiku oburzonych polityków, redaktorów, milicjantów i „ekspertów” nie mających nawet pojęcia, o czym mówią - stwierdził po ułaskawieniu przez prezydenta od zakazu stadionowego słynny kibic Legii Warszawa Piotr "Staruch" Staruchowicz.