śmierć
TYLKO U NAS! Śmierć wcześniaka i chaos w łódzkim pogotowiu. Nie mieli leku ratującego życie
Jak ustalił portal Niezalezna.pl, pracownicy łódzkiego pogotowia wysłali szereg skarg na pełniącego obowiązki dyrektora stacji, protegowanego Nowej Lewicy, a wcześniej Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Chodzi m.in. o braki drogiego, ale bardzo ważnego leku dla wcześniaków oraz śmierć dziecka, do którego na początku listopada została wysłana karetka. Szef pogotowia to były oficer wojskowej bezpieki, do stacji ratownictwa ściągnął nawet detektywa.
Śmierć dwumiesięcznej Mai ze Starogardu Gdańskiego. Jest wyrok sądu
Sąd Okręgowy w Gdańsku skazał Karolinę P. i Dominika P. odpowiednio na 7 i 4 lata więzienia za znęcanie się nad trojgiem dzieci i na narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia. Sąd odstąpił od karania za zabójstwo dziecka, jak chciała prokuratura, bo jego zdaniem nie było na to dowodów.