skup jabłek
Zbiorów mniej, a ceny nie rosną. Sadownicy mówią, że to kpina
Październik to czas, w którym w wielu polskich domach na stołach stoi miska pełna jabłek. W tym roku jednak rodzime sady nie były tak hojne jak przed rokiem. Owoców zebrano znacznie mniej, ale, o dziwo, ceny skupu wcale nie wzrosły. Producenci kwitują to w mediach branżowych jednym słowem - „kpina”.