Rosja
Białoruś zniknie z mapy, a Rosja zaatakuje Polskę? Grochmalski: Przesunąć atom do naszego kraju
W ostatnich dniach przedstawiciele Kremla poinformowali, że do 2026 r. planują wdrożyć wszystkie porozumienia w ramach tzw. Państwa Związkowego Rosji i Białorusi. Oznacza to unifikację kluczowych sektorów administracji państwowej obu krajów, gospodarki czy sfer bezpieczeństwa i militarnej. Biorąc pod uwagę agresywną i neoimperialną politykę Rosji, rodzi to gigantyczne obawy o bezpieczeństwo m.in. Polski. – W wymiarze integracji wojskowej czy służb to w zasadzie pozostały do ustalenia tylko kwestie personalne. To, że Łukaszenka zdecydował się na dyslokację na Białorusi rosyjskiej broni atomowej jest pieczęcią nad faktem, że Rosja okupuje Białoruś – mówi prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. polityki międzynarodowej. Dodaje, że odpowiedzią na działania Moskwy i Mińska powinno być radykalne wzmocnienie zdolności obronnych Polski, zwłaszcza na tzw. ścianie wschodniej. – Konieczne jest szybkie wprowadzenie Polski w program Nuclear Sharing i przesunięcie taktycznego arsenału atomowego na teren naszego kraju – uważa ekspert.
ISW o prawdopodobnym kolejnym ruchu Rosjan
Wojska rosyjskie mogą wkrótce nasilić próby zajęcia Kupiańska w obwodzie charkowskim na wschodzie Ukrainy - tak wynika z najnowszej analizy amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW). I jak dodano - Rosjanie dysponują w tym rejonie oddziałami mniej wyniszczonymi niż inne jednostki biorące udział w ofensywie.