Polska
Tusk zamiast o przesłuchaniu, mówił o "rosyjskim głosowaniu". Horała: i tak nie uniknie odpowiedzialności
Donald Tusk wystąpił dziś publicznie - pierwszy raz po śmierci śp. Barbary Skrzypek. Ani jednym zdaniem nie zająknął się jednak na temat ani samej tragedii, ani przesłuchania kobiety. W zamian za to, atakował PiS, mówiąc o... "rosyjskim głosowaniu" w PE. "On tej odpowiedzialności nie uniknie. Cały szereg przestępstw i deliktów konstytucyjnych jest oczywisty" - wskazał Marcin Horała, poseł PiS w Republice.