Paweł Łatuszka
Reklama
Trudna sytuacja na Białorusi. Brakuje lidera? Pojawiają się pytania: "Co mamy robić dalej?"
Ubiegłej nocy ktoś ochlapał czerwoną farbą dom Pawła Łatuszki – byłego dyplomaty, ministra i dyrektora teatru, który dołączył do utworzonej przez opozycję Rady Koordynacyjnej. Sam Łatuszka nie był w tym czasie w domu. Obecnie jest bezpieczny, ma zapewnioną ochronę, a jego rodzina przebywa za granicą. Sytuacja na Białorusi jest coraz trudniejsza. Politolog Waler Karbalewicz uważa, że rewolucja bez lidera może wygasnąć.