la republique en marche
We Francji odradza się tradycyjna prawica. Macronowi pali się grunt pod nogami. „Trzeba brać, co się da”
„Łzy całej Europy po pożarze Notre Dame w sposób oczywisty przypomniały nam, że nie jesteśmy konsumentami, których wiążą traktaty i zobowiązują normy, ale spadkobiercami długiej cywilizacji, którą musimy kontynuować” - pisze w dzisiejszym wydaniu „Le FigaroVox”. Francuskie media zwracają uwagę na postępy tradycyjnej prawicy i brak wyraźnych sukcesów partii prezydenta Emmanuela Macrona we wznawianej po pożarze Notre Dame kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego.