KRPM
Reklama
Dyktatorskie zapędy Tuska na posiedzeniu rządu. "Nie można głosować inaczej, szybko się pożegnamy"
"Lepiej, żeby mieć czytelne reguły od samego początku. Czyli każda z pań i panów, jeśli przyjdzie do głowy zagłosować przeciwko wspólnemu stanowisku rządu, następnego dnia pożegnamy się i mówię o tym celowo publiczne, żeby nie było od tej reguły żadnych wyjątków" - grzmiał Donald Tusk, szef koalicji 13 grudnia, zwracając się do nowej-starej Rady Ministrów.