Grupa Wagnera
Jak złapano rosyjskich „zielonych ludzików” na Białorusi? Zdradziła ich abstynencja
Nietypowe zachowanie w sanatorium, czyli abstynencja i powściągliwość w wizytach w lokalach rozrywkowych stały się powodem wpadki rosyjskiej grupy "zielonych ludzików" - informuje agencja BiełTA. Według najnowszych doniesień stacji, zachowania te były nietypowe, jak dla rosyjskich turystów, co spowodowało powiadomienie służb specjalnych. Tymczasem deputowany Dumy, Konstantin Zatulin, wskazał jednoznacznie, że są to członkowie okrytej niesławą Grupy Wagnera.
Rosyjscy najemnicy z „grupy Wagnera” mają wiele na sumieniu. Znane są ich nazwiska
Rosyjscy najemnicy walczyli w Donbasie, a dowody na to ma Służba Bezpieczeństwa Ukrainy. - Prywatna armia (prezydenta Rosji Władimira) Putina może być wykorzystana do destabilizacji sytuacji w każdym miejscu na świecie - ostrzegł szef SBU.