dziecko
10-latka wybrała się w podróż pociągiem. Sama. Do domu wróciła radiowozem
10-letnia dziewczynka z Warszawy wybrała się sama, bez wiedzy rodziny na wakacyjną wyprawę pociągiem do Tczewa - poinformowała w środę warmińsko-mazurska policja. Ze stacji kolejowej w Iławie dziecko odwieziono do domu radiowozem, pod opieką policjantów.
Dwulatek sam szedł ulicami miasta. Był 500 metrów od miejsca zamieszkania
Staszowscy policjanci zauważyli małego chłopca, który sam poruszał się chodnikiem na jednej z ulic miasta. Chłopiec nie potrafił wskazać, gdzie mieszka, nie było wiadomo jak się nazywa. Dzięki funkcjonariuszom mały krajoznawca wrócił do zatroskanych rodziców – poinformowała w poniedziałek świętokrzyska policja.
Matka znęcała się nad dwumiesięczną córeczką i szprycowała ją amfetaminą. Dziecko zmarło
Zabójstwo dziecka zawsze budzi uzasadniony sprzeciw, jednak zbrodnia, do której doszło w Dąbrowie Górniczej jest szczególnie makabryczna. 36-letnia matka odpowie przed sądem za zabicie swojej dwumiesięcznej córeczki i znęcanie się nad nią ze szczególnym okrucieństwem. Z ustaleń śledczych wynika bowiem, że kobieta krótko przed śmiercią dziecka miała je kilkakrotnie uderzyć i… podać amfetaminę. Dziecko zmarło na skutek urazów głowy oraz zatrucia narkotykami.