dr Sergiusz Trzeciak
Zgromadzili 100 tys. podpisów, nie przekonali nawet 50 tys. wyborców? WYJAŚNIAMY
W tegorocznych wyborach prezydenckich udział wzięło jedenastu kandydatów. Uwaga mediów i głosy społeczeństwa skupiły się na najbardziej rozpoznawalnych nazwiskach. Mimo obowiązku zebrania 100 tys. podpisów -by móc zarejestrować swój komitet- aż pięciu kandydatów nie zdołało zebrać 50 tys. głosów poparcia. O powody takiego scenariusza zapytaliśmy politologa, prof. Norberta Maliszewskiego oraz dra Sergiusza Trzeciaka, eksperta ds. marketingu politycznego.