analiz
Aż 87 proc. wskazuje na rząd. Miażdżące wyniki po wycieku danych milionów Polaków
Mijają kolejne godziny od ujawnienia jednego z największych wycieków danych w historii Polski, a miliony obywateli wciąż nie wiedzą, czy ich dane znalazły się w rękach cyberprzestępców. Choć minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przyznaje, że doszło do „niebywałego i bardzo dużego incydentu”, rząd nadal nie potrafi wskazać poszkodowanym, czy dotyczą ich skutki ataku. Tymczasem w sieci narasta oburzenie. Z najnowszej analizy Res Futura Data House wynika, że aż 87 proc. komentujących odpowiedzialnością za wyciek obarcza rząd i Ministerstwo Cyfryzacji, a nie prywatną firmę MyDr.