Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w czwartek, że jego kraj ma tylko około 10 proc. potrzebnych zasobów obrony przeciwlotniczej. Zełenski, który wystąpił online przed Zgromadzeniem Parlamentarnym Rady Europy, apelował o dalsze sankcje wobec Rosji.
„Odwet” – tym słowem największe agencje informacyjne świata skomentowały ostrzelanie ukraińskich miast przez rosyjskie wojsko. „Niestety, jest to błędne określenie. Kiedy chodzi o relacje Ukrainy i Rosji, nic nie jest takie proste” – podkreśla młody ukraiński dziennikarz Oleksandr Ihnatenko w tekście dla portalu Niezalezna.pl. Jak dodaje, wielu Ukraińców porównywało 10 października z 24 lutego. „Ta ostatnia data oznacza nagłe poczucie bezradności. Oglądanie zdjęć zbombardowanych samochodów w środku Kijowa nie może nie wywołać również poczucia straty i fatalizmu. Jednak te emocje szybko zostają stłumione przez nienawiść” - pisze.