Od wtorku we Francji trwają blokady francuskich rafinerii, a także autostrad oraz arterii uznawanych za szlaki tranzytowe dla transportu. Strajki i blokady wywołane zostały reformą emerytalną realizowaną przez rząd Élisabeth Borne. Wiadomo już teraz, że strajki na kolei i w innych branżach transportu zbiorowego potrwają we Francji co najmniej do końca tego tygodnia. - Strajki, blokady autostrad są bardzo dokuczliwe dla osób przebywających we Francji. Możemy mówić o bardzo dużych utrudnieniach w transporcie w Tuluzie, Strasburgu, Paryżu oraz wielu innych francuskich miastach. Za chwilę mogą być problemy z pozyskaniem paliwa. Jeśli ktoś nie musi, niech wyjazd do Francji przełoży – mówi francuski komentator portalu niezalezna.pl, Zbigniew Stefanik.
Byliśmy od początku i jesteśmy niezmiennie przeciwko zakazowi sprzedaży aut spalinowych po 2035 roku - oświadczyła minister klimatu i środowiska RP Anna Moskwa, która uczestniczyła w Brukseli w konferencji poświęconej fotowoltaice.
Szef donieckiej obwodowej administracji wojskowej Pawło Kyryłenko dodał na Telegramie wpis, w którym przekazał, że mimo trwających walk po raz pierwszy od roku w obwodzie donieckim upłynęła doba, podczas której nie zginął ani nie został ranny żaden cywil.