JD Vance, republikański kandydat na wiceprezydenta USA, oddał już swój głos w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Później rozmawiał z dziennikarzami, zachęcając publicznie do oddawania głosów na Trumpa. - Czuję się dobrze! - podsumował.
Dwuipółmetrowe ogrodzenie postawiono wokół Białego Domu na wypadek, gdyby w środę po zakończeniu głosowania w wyborach prezydenckich wybuchły zamieszki – podał w poniedziałek amerykański "Newsweek". Lokalna policja zapewnia, że nie ma powodu do niepokoju.