Central European Petroleum (CEP) poinformowało w poniedziałek o dokonaniu dużego odkrycia ropy naftowej na Morzu Bałtyckim ok. 6 km od Świnoujścia. Szacuje się, że odkryte złoże Wolin East zawiera 22 mln ton wydobywalnych węglowodorów w postaci ropy naftowej i kondensatu oraz 5 mld metrów sześciennych gazu o jakości handlowej.
W polskich mediach sensacyjne doniesienia wymieszały się eksperckimi komentarzami, stawiającymi pod znakiem zapytania rentowność złóż. Ale sam fakt odkrycia odbił się też szerokim echem w Niemczech.
Podczas konferencji prasowej przedstawiciele rządu federalnego zdążyli już zapowiedzieć, że nie zamierzają dopuścić do uruchomienia wydobycia i eksploatacji złóż.
- Pytanie do przedstawiciela Ministerstwa Środowisk i Gospodarki. Przy polskim wybrzeżu odkryto duże złoża ropy i gazu, częściowo na terenie Niemiec. Na miejscu są znaczne protesty przeciwko eksploatacji. Jakie jest stanowisko rządu w sprawie wydobycia tej ropy i gazu? – zapytał jeden z dziennikarzy.
Odpowiedział Christopher Stolzenberg, rzecznik niemieckiego ministerstwa środowiska.
„Zakładamy, że w dalszym postępowaniu na pewno dojdzie do oceny wpływu na środowisko prawdopodobnie o charakterze transgranicznym. Istnieją odpowiednie procedury, by podjąć właściwe decyzje. Z perspektywy ochrony klimatu można powiedzieć, że zużycie ropy i gazu w Europie zależy od ram klimatycznych UE, a nie podaży. Dążymy do neutralności klimatycznej i ambitnych celów. Oznacza to, ze inwestorzy w paliwa kopalne muszą wiedzieć, że wydobycie ropy i gazu to biznes, którego czas się kończy (…). Podobno wydobycie ma się odbywać na wodach przybrzeżnych. Byłoby to więc w gestii kraju związkowego Meklemburgia-Pomorze Przednie. Rozmawiamy z Polską na różnych szczeblach, by szybko uzyskać informacje i ocenić sytuację”
- oznajmił Stolzenberg.
Konferencja prasowa niemieckiego rządu, sprawa odkrycia ropy w Polsce!!!!! @KacperPlazynski, @rutkem @KanalZeroNews, @Tysol, @adamSzlapka, @Andruszkiewicz1, @JSaryuszWolski, @michalrachon, @motykamilosz pic.twitter.com/ci2X8KkwLO
— Aleksandra Fedorska (@a_fedorska) July 23, 2025
Słowa niemieckich przedstawicieli odnotował dziś poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Kowalski.
- W ostatnim czasie kanadyjska firma dokonywała odwiertów w pobliżu wyspy Wolin i tam natrafiła na bogate złoża ropy i gazu. Niemieckie organizacje ekologiczne i władze landu Meklemburg stanowczo sprzeciwiają się temu wydobyciu
- wskazał polityk.
Wytknął rządzącym „brak reakcji rządu na to, że Niemcy próbują ingerować w nasze sprawy ekonomiczne”.
- Tak być nie może. Mamy prawo do eksploatacji własnych złóż - apelował polityk podczas konferencji prasowej.
💬 Poseł PiS @MKowalski_Posel: Blokada budowy terminala kontenerowego w Świnoujściu to niejedyny problem polskiego rządu. W ostatnim czasie kanadyjska firma dokonywała odwiertów w pobliżu wyspy Wolin i tam natrafiła na bogate złoża ropy i gazu. Niemieckie organizacje ekologiczne… pic.twitter.com/vIGwHE33hO
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) July 24, 2025