Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Węgry wprowadzają ograniczenia w zużyciu wody

Skutki rekordowych upałów coraz mocniej dają się we znaki na Węgrzech. Władze ogłosiły wprowadzenie pierwszego stopnia ograniczeń w korzystaniu z wody aż w 465 miejscowościach, wskazując na pogłębiającą się suszę i rosnące problemy z zaopatrzeniem. Aby zapewnić mieszkańcom dostęp do wody pitnej, do akcji skierowano żołnierzy oraz wolontariuszy.

Środki mają na celu ograniczenie zużycia wody pitnej do celów innych niż niezbędne, obejmując zakaz podlewania ogrodów, trawników lub parków wodą pitną przy użyciu węża; napełniania prywatnych basenów wodą z sieci wodociągowej; mycia pojazdów za pomocą węża; mycia dróg, chodników lub podwórek wodą z kranu oraz korzystania z automatycznych systemów nawadniania.

Węgierski resort gospodarki i energetyki poinformował natomiast, że we wtorek szczytowe obciążenie węgierskiej sieci elektroenergetycznej wyniosło 6800 MW, co mieściło się w planowanym limicie 7100 MW. Ministerstwo przewiduje, że w środę obciążenie osiągnie 6900 MW, dodając, że rządowe działania zachęcające dużych odbiorców przemysłowych do oszczędzania energii przynoszą wymierne efekty.

Elektrownia jądrowa w Paksu wytwarza obecnie 230 MW energii zamiast 2000 MW. Jej moc ograniczono ze względu na niski poziom wody w Dunaju, wykorzystywanej do chłodzenia instalacji.

Do dystrybucji wody na terenie całego kraju zaangażowano ok. 2500 wolontariuszy rządzącej Tiszy premiera Petera Magyara - poinformował w środę klub parlamentarny partii. W ramach inicjatywy dostarczono 100 tys. litrów wody pitnej do 350 miejscowości. Zaangażowało się w nią również kilku posłów Tiszy.

Minister obrony Romulusz Ruszin-Szendi poinformował na Facebooku, że węgierscy żołnierze „pracują dzień i noc”, aby zapewnić ludności ciągłe dostawy wody pitnej. Żołnierze przetransportowali już 2 mln litrów wody – wyjaśnił Ruszin-Szendi.

Węgierski minister środowiska Laszlo Gajdos ogłosił z kolei na tej samej platformie, że w ostatnich dniach w kraju zużycie wody spadło o 9 proc.

W związku z obowiązującym do końca piątku ostrzeżeniem trzeciego stopnia przed upałami, Gajdos ostrzegł, że najtrudniejsze dni dopiero nadejdą. Zaapelował o dalsze odpowiedzialne korzystanie z wody, aby zagwarantować niezakłócone dostawy wody pitnej do gospodarstw domowych.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Świat