W nowym Bundestagu znalazło się około 11 procent posłów o pochodzeniu migracyjnym. Gdy ponad jedna czwarta posłów Lewicy ma zagranicznych przodków, wśród deputowanych CDU/CSU nie ma ich nawet co 20. Przodkowie pięciu niemieckich parlamentarzystów pochodzą z Polski.
- Wiele wskazuje na to, że największe szanse na zostanie kanclerzem ma Scholz (SPD), ale to też zależy od tego, która koalicja będzie tworzyła rząd. Dużo będzie zależało od skuteczności mediowania i rozmów miedzy tymi partiami - powiedział profesor Paweł Soroka, politolog Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, ekspert ds. zagranicznych w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.