W niedzielne przedpołudnie turystka dodzwoniła się do centrali Horskiej Zachrannej Sluzby z informacją o rażeniu piorunem. Wraz z mężem, znajdowali się pod szczytem Wielki Rozsutec (jeden z najwyższych - 1610 m.n.p.m. i najbardziej charakterystycznych szczytów w tzw. Krywańskiej części Małej Fatry).
Po upadku, mężczyzna odniósł obrażenia głowy.
„Odczuwał też mrowienie w nogach. Z kolei kobieta nie potrzebowała pomocy medycznej”
- opisał HZS.
Niesprzyjająca aura uniemożliwiła wysłanie na miejsce helikoptera. Ratownicy udali się na miejsce samochodem terenowym. Następnie ruszyli pieszo.
Po udzieleniu pierwszej pomocy mężczyznę przeniesiono na noszach do auta. Następnie trafił do miejscowości Štefanová, skąd do szpitala zabrał go helikopter.
„W niedzielę na Słowacji zarejestrowano blisko 10 tys. uderzeń piorunów”
- odnotował Portal imeteo.sk.