Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Ukraiński bloger o dziennikarzu Onetu. "Wykonał niejeden materiał na rosyjskie zamówienie"

Na proukraińskim blogu z Doniecka fashikdonetsk.com. znalazło się ostrzeżenie dotyczące dziennikarza Onetu. „To polski dziennikarz, Marcin Wyrwal. Nie przepraszam, że może błędnie napisałem jego nazwisko. To dlatego, że mało mnie obchodzi zdanie kogoś, kto wykonał niejeden materiał na rosyjskie zamówienie” – czytamy na blogu. Okazuje się, ze Wyrwał pojechał do Kijowa, co bloger ocenił jako niedopuszczalne w świetle tego, że dziennikarz Onetu przeprowadził wcześniej wywiad z prorosyjskim politykiem Denisem Puszylinem, byłym premierem samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej.

W ocenie blogera, wpuszczenie Wyrwała na Ukrainę jest niedopuszczalne. Sam dziennikarz poinformował, że przyjechał do Kijowa, by „nadawać z Ukrainy obrazki z przygotowań do tego, co mamy nadzieję, że nie nadejdzie”.

Bloger przypomniał o kontrowersyjnym wywiadzie, który Wyrwal przeprowadził z prorosyjskim politykiem Denisem Puszylinem, byłym premierem samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej. Wywiad zniknął ze strony onet.pl po około 20 godzinach a wtedy w Rosji zaczęto mówić o "braku wolności słowa" w Polsce.

„A teraz Marcin chodzi swobodnie po Kijowie. I w Kijowie nikt nie ma o to do obywatela Polski pretensji. Chłopcy i dziewczęta, nie pomyliło się wam coś? To może warto oficjalnie zaprosić samego (Dmitrija) Kisielowa (czołowy propagandysta zwany „ustami Putina”) No a co? Niech pokaże Rosjanom, jak to w Kijowie hajlują na każdym rogu”

- czytamy na blogu.

O ostrzeżeniu przed dziennikarzem Onetu mówił dziś w programie "#Jedziemy" w TVP Info Michał Rachoń.

Marcin Wyrwał ma na swoim koncie wiele dziwnych artykułów, w tym wywiad z liderem proputinowskiej Falangi Bartoszem Bekierem, w którym współpracujący niegdyś z prokremlowską partią Zmiana mężczyzna straszył Polaków.

Wyrwał był też jednym z autorów głośnego reportażu Onetu, w którym widać jak dzieci nielegalnych imigrantów, przebywające w Michałowie podchodzą do słodyczy, specjalnie rzucanych im zza krat. Publikował też teksty broniące fundacji "Otwarty Dialog".

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane