Szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba oświadczył w środę, że armia białoruska nie chce walki i nie jest do niej gotowa. "Kijów bardzo wyraźnie dał do zrozumienia Białorusi, że jeśli jej siły zbrojne wkroczą na Ukrainę, zostaną zniszczone równie bezwzględnie jak wojska rosyjskie" - napisał Kułeba na Telegramie. Z kolei premier Denys Szmyhal przypomniał, że 24 lutego to dzień, który zmienił nie tylko Ukrainę, ale i cały świat.
Rosyjski państwowy regulator mediów i internetu, urząd Roskomnadzor, ograniczył dostęp do serwisu Google News i oskarżył go o umożliwianie czytania "fałszywych" informacji na temat rosyjskiej inwazji na Ukrainie - podają Interfax-Ukraina i AFP.
Niezwykle ważne jest, aby Komisja Europejska włączyła się w jeszcze bardziej zdecydowany sposób w działania na rzecz uchodźców z Ukrainy; prowadzimy też rozmowy z KE, jak zwiększyć pomoc i wsparcie dla państw, które przyjmują uchodźców - oznajmił wiceszef MSZ Paweł Jabłoński.