Humeniuk podkreśliła, że "na południu trwa operacja, która wymaga ciszy informacyjnej" - pisze Suspilne.
"Tymczasem okupanci próbują wypełnić przestrzeń informacyjną swoimi doniesieniami, żeby przygotować usprawiedliwienie na wypadek poważnej porażki i żeby zdezorientować miejscową ludność i siły obrony Ukrainy"
- oświadczyła rzeczniczka.
Dodała, że ukraińskie siły nie wykluczają prowokacji ze strony rosyjskich okupantów.